Więc myślisz, że możesz słuchać? Są szanse, że masz miejsce na poprawę



<div _ngcontent-c14 = "" innerhtml = "

Czy byłeś kiedyś w rozmowie, w której czułeś, że osoba, z którą rozmawiałeś, nie słucha słowa, które powiedziałeś?

Tak, ja też. & nbsp; To powszechne zjawisko, które wydaje się być jeszcze bardziej powszechne w ostatnich latach, ponieważ przywiązanie ludzi do ich „słuszności” – i przekonanie o niewłaściwości innych – stworzyło rosnący podział polityczny.

Mimo, że prawdopodobnie myślisz, że wina leży po drugiej stronie stołu, a nie twoja, są szanse, że zdarzyło Ci się, że inni czuli się niesłyszani i unieważnieni. Jestem pewien, że tak.

Rzeczywistość jest taka, że ​​& nbsp; jesteśmy przekonani, że nasz pogląd na świat (wraz z problemami, ideologiami politycznymi i ludźmi w nim) jest właściwy.& nbsp; & nbsp; Gdyby wszyscy widzieli (myśleli i działali) tak jak ty, wszystko byłoby dobrze, prawda ?! & nbsp; Jednak tak jak twoja perspektywa może wydawać ci się całkowicie logiczna, inni ludzie myślą dokładnie tak samo o swoich!

Najwięksi przywódcy byli wspaniałymi słuchaczami, którzy priorytetowo starali się zrozumieć opinie tych, z którymi nie widzieli oczu. Rozważmy Abrahama Lincolna, który zaprosił swoich politycznych przeciwników do swojego gabinetu. Rozumował, że poprawiłoby to prawdziwość jego decyzji. & nbsp; Nie trzeba dodawać, że trudno sobie wyobrazić, że dzieje się to dzisiaj.

Jednak wielcy przywódcy i mądrzy ludzie intuicyjnie znają wartość prawdziwego słuchania ; odłożyć na bok pewność swoich odpowiedzi i poświęcić więcej czasu na pytania, pokorni w swojej wiedzy i ciekawi, jak inni widzą problemy, które dzielą. & nbsp; Ludzie tacy jak Bill Marriott, przewodniczący Marriott Hotels, który podzielił się ze mną (w filmie poniżej), dlaczego kiepscy słuchacze tworzą nawet lżejszych przywódców.

Są szanse, że obecnie masz do czynienia z napięciem przynajmniej w związku, jeśli nie w wielu. Jeśli jesteś w roli przywódcy, szanse na to są prawie na pewno ludzie, którzy nie są na tej samej stronie (lub mogą nawet aktywnie przyciągać inny kierunek). Jeśli tak, mam sugestię. Zaplanuj trochę czasu, aby usiąść i wysłuchać ich. Oto siedem sposobów lepszego słuchania:

1. Ustaw swoją intencję

Ludzie często twierdzą, że słuchają, kiedy w rzeczywistości po prostu przeładowują się, by zrobić „następny strzał”. & nbsp; Więc & nbsp; odłóż na bok swoją agendę i obawy i ustal swoją intencję słuchania najpierw, aby zrozumieć, a dopiero potem zrozumieć. & nbsp; Oznacza to naprawdę zobowiązanie się do zrobienia wszystkiego, co w twojej mocy, aby zobaczyć oczami i poczuć ich serce. To znaczy, podnosząc zrozumienie poza & nbsp;co mówią, aby dostać się pod & nbsp;czemu oni to mówią. Jeśli twoim celem jest „wygrać”, domyślnie ktoś inny musi przegrać. Więc jeśli byłbyś mistrzem debatowania w szkole średniej, będziesz musiał pracować podwójnie ciężko, aby oprzeć się twojemu pragnieniu wskoczenia i kontrargumentu. Więcej na ten temat poniżej.

2. Połącz się ze swoim wspólnym człowieczeństwem. & Nbsp;

Słyszałeś powiedzenie, ludzie nie dbają o to, ile wiesz, dopóki nie wiedzą, jak bardzo ci zależy. To dlatego tworzenie bezpieczeństwo psychiczne wymagane, aby ludzie otworzyli i podzielili się tym, co naprawdę myślą, a serce może się zdarzyć tylko wtedy, gdy przyjeżdżasz z miejsca, w którym naprawdę się martwisz. & nbsp; Więc chociaż możesz nie czuć, że masz wiele wspólnego z osobą po drugiej stronie, poświęć chwilę, aby połączyć się ze swoim wspólnym człowieczeństwem. Chcą także czuć się doceniani i zabezpieczyć się i martwić się utratą twarzy lub poczuciem porażki. & nbsp; Zrób więc wszystko, aby poczuć się bezpiecznie i swobodnie. & nbsp; Możesz pomóc im otworzyć się, mówiąc: „Mam wrażenie, że coś ci chodziło i chciałbym wiedzieć, co to jest, gdybyś był otwarty na rozmowę na ten temat. Co cię niepokoi? ”

Getty

Getty

3. Słuchaj całym ciałem.

Twój „sposób bycia” mówi głośniej niż twoje słowa (lub cisza). & nbsp; Zwróć więc uwagę na swoją komunikację niewerbalną. & nbsp; Zabierz się lub wyłącz wszystko, co mogłoby cię rozpraszać. Jeśli możesz wyjść na zewnątrz, nawet lepiej, ponieważ zmiana fizycznej przestrzeni, w której się znajdujesz, może przesunąć przestrzeń emocjonalną, szczególnie jeśli jest to bardzo emocjonalna rozmowa.

Chociaż nie powinno się o tym mówić, nie sprawdzaj zegarka. A jeśli masz na sobie zegarek Apple i nie uważasz, że będziesz w stanie się oprzeć, zdejmij go! Podobnie, utrzymuj „miękki” kontakt wzrokowy, co oznacza, że ​​nie wpatrujesz się w nie intensywnie, ale także nie patrzysz przez okno lub unikasz kontaktu wzrokowego. To może być niewygodne utrzymywanie kontaktu wzrokowego i bycie naprawdę prezentowanym komuś łączy nas z naszą wspólną wrażliwością. Zrobić to mimo wszystko. & nbsp; I oczywiście nie siadaj tam, marszcząc brwi lub wykręcając twarz. Zachowaj otwartą, nieagresywną postawę, pochylając się ku nim, a nie oddalając się. & nbsp; Jeśli przekraczanie nóg lub ramion jest naturalne, w porządku. Pamiętajcie tylko o tym, co dzieje się w was, abyście nieumyślnie nie komunikowali braku zainteresowania lub obrony, a co gorsza, pogardy.

4. Mów oszczędnie.

Kiedy słuchasz, ważne jest, aby nie odcinać ludzi, gdy sądzisz, że się mylą, odepchnąć to, co mówią, lub próbować „oświecić” ich co do błędu ich sposobów. Jeśli próbujesz nakłonić kogoś do mówienia, możesz „zalać” rozmowę mówiącą coś takiego "Mam przeczucie, że widzę to inaczej. Czy mam rację? Wiem, że zawsze istnieje więcej niż jedna perspektywa." & nbsp; Albo gdy rozmawiają, to jedyny czas, w którym powinieneś mówić, to:

  • uznać i potwierdzić swoje doświadczenie (np. „Dostaję, że to musiało być naprawdę trudne”),
  • wyjaśnij, że jesteś na tej samej stronie (np. „Pozwól mi tylko sprawdzić, czy mam rację, mówisz, że…” i
  • wyciągnij więcej informacji (np. „Co się stało wcześniej?”, "Czy możesz trochę to rozwinąć?" lub „Dlaczego to zrobili?”)

5. Słuchaj, co zostało pominięte.

Kiedy się dzielą, słuchajcie tego, czego nie chcą lub nie mogą powiedzieć na głos. Jakie są „niewypowiedziane obawy” (obawy, motywacje, potrzeby i potrzeby), z których mówią? Czy na przykład martwią się o przyszłość i jak sobie z tym poradzą? Czy oni & nbsp; boją się pozostać w tyle? Czy próbują chronić swoją pracę lub ego? & nbsp; Czy oni boją się zapytać? Czy czują się niedoceniani? Czy boją się odrzucenia lub upokorzenia publicznie? Czy pragną afirmacji lub zachęty?

6. Dostrój się do swojej intuicji.

Najgłębszy poziom słuchania wykracza poza poleganie na tym, co słyszysz lub widzisz. Wymaga dostrojenia się do twojej intuicji i umożliwienia jej skierowania w stronę tego, czego naprawdę potrzebujesz, aby być obecnym w drugiej osobie. Jak pisałem w tym poprzednia kolumnanasza intuicja pozwala nam odczytać maleńkie sygnały, które leżą poza naszą świadomą świadomością. Kiedy dostroisz się do tego cichego „szóstego zmysłu” i naprawdę się przedstawisz osobie, z którą jesteś, możesz wychwycić obawy i lęki, które mogą być nawet poza ich świadomą świadomością.

7. Pozwól ciszy.

Jak na ironię, słowo „LISTEN” ma takie same litery jak słowo „SILENT”. (Założę się, że nie wiedzieliście tego?) To w ciszy rozmowy może dotrzeć do sedna problemu, który naprawdę wymaga rozwiązania, ale zbyt często wypełniamy ciszę, aby uniknąć dyskomfortu, jaki może stworzyć. & nbsp; Nie. Niech cisza zadziała, ponieważ bardziej drażliwa kwestia, im większa przestrzeń, aby myśleć o problemach, pracować nad własnymi sprzecznymi uczuciami i znaleźć sposób na wyrażenie tego, co mają do powiedzenia.

Oczywiście słuchanie kogoś lepszego niż wcześniej nie może zmienić twojej opinii. Może jednak dać ci zupełnie nowe uznanie, dlaczego inni widzą, myślą, czują i działają zupełnie inaczej niż Ty. & Nbsp; & nbsp; Naprawdę starając się spojrzeć im w oczy i zrozumieć, jak się czują, wkładasz duży depozyt w „konto relacji”, które może otworzyć & nbsp; drzwi & nbsp; do budowania mostów, rosnącej współpracy i znajdowania „pośredniej podstawy”, którą możesz w inny sposób & nbsp; . Arrrh … wyobraź sobie, że mieliśmy więcej tego w Waszyngtonie?

Słuchanie jest jednym z najcenniejszych, ale niedostatecznie wykorzystywanych narzędzi komunikacji. Sam w sobie jest aktem odwagi, ponieważ wymaga dopuszczenia możliwości, że być może nasz pogląd na świat nie jest tak szczelny, jak chcielibyśmy myśleć. Jednak dzięki tej odwadze buduje zaufanie, zwiększając naszą zdolność do wywierania większego wpływu na opinie innych.

Winston Churchill powiedział kiedyś: „Odwaga jest tym, czego potrzeba, aby wstać i mówić. Odwaga to także to, czego potrzeba, by usiąść i słuchać” & nbsp; Biorąc pod uwagę wszystkie zawirowania polityczne, w których obecnie się znajdujemy, nigdy nie było lepszego czasu, aby bardziej świadomie próbować zrozumieć tych, którzy postrzegają świat inaczej niż ty. Twoje uszy nigdy nie wpędzą cię w kłopoty, a kto wie, możesz się nauczyć czegoś, co zmienia wszystko.

Margie Warrell jest autorem i mówca, który ośmiela ludzi do komunikowania się i prowadzenia odważniej. Dowiedz się o niej & nbsp;Weekend na żywo dzielnych kobiet 25-27 października. & nbsp; Połącz się Połączone w & amp; Świergot.

„>

Czy byłeś kiedyś w rozmowie, w której czułeś, że osoba, z którą rozmawiałeś, nie słucha słowa, które powiedziałeś?

Tak, ja też. Jest to powszechne zjawisko, które wydaje się być jeszcze bardziej powszechne w ostatnich latach, ponieważ przywiązanie ludzi do ich „słuszności” – i przekonanie o niewłaściwości innych – stworzyło rosnący podział polityczny.

Mimo, że prawdopodobnie myślisz, że wina leży po drugiej stronie stołu, a nie twoja, są szanse, że zdarzyło Ci się, że inni czuli się niesłyszani i unieważnieni. Jestem pewien, że tak.

Rzeczywistość jest taka jesteśmy przekonani, że nasz pogląd na świat (wraz z problemami, ideologiami politycznymi i ludźmi w nim) jest właściwy. Gdyby tylko wszyscy widzieli (myśleli i działali) tak jak ty, wszystko byłoby dobrze, prawda ?! Jednak tak jak twoja perspektywa może wydawać się całkowicie logiczna, inni ludzie myślą dokładnie tak samo o swoich!

Najwięksi przywódcy byli wspaniałymi słuchaczami, którzy priorytetowo starali się zrozumieć opinie tych, z którymi nie widzieli oczu. Rozważmy Abrahama Lincolna, który zaprosił swoich politycznych przeciwników do swojego gabinetu. Rozumował, że poprawiłoby to prawdziwość jego decyzji. Nie trzeba dodawać, że trudno sobie wyobrazić, że dzieje się to dzisiaj.

Jednak wielcy przywódcy i mądrzy ludzie intuicyjnie znają wartość prawdziwego słuchania ; odłożyć na bok pewność swoich odpowiedzi i poświęcić więcej czasu na pytania, pokorni w swojej wiedzy i ciekawi, jak inni widzą problemy, które dzielą. Ludzie tacy jak Bill Marriott, przewodniczący Marriott Hotels, który podzielił się ze mną (w filmie poniżej), dlaczego kiepscy słuchacze robią nawet lżejszych przywódców.

Są szanse, że obecnie masz do czynienia z napięciem przynajmniej w związku, jeśli nie w wielu. Jeśli jesteś w roli przywódcy, szanse na to są prawie na pewno ludzie, którzy nie są na tej samej stronie (lub mogą nawet aktywnie przyciągać inny kierunek). Jeśli tak, mam sugestię. Zaplanuj trochę czasu, aby usiąść i wysłuchać ich. Oto siedem sposobów lepszego słuchania:

1. Ustaw swoją intencję

Ludzie często twierdzą, że słuchają, kiedy w rzeczywistości po prostu przeładowują się, by zrobić „następny strzał”. Odłóż więc na bok swój plan i obawy i ustal swoją intencję słuchania najpierw, aby zrozumieć, a dopiero potem zrozumieć. Oznacza to naprawdę zobowiązanie się do zrobienia wszystkiego, co w twojej mocy, aby zobaczyć ich oczami i poczuć ich serce. To znaczy, podnosząc twoje zrozumienie poza co mówią, żeby dostać się pod spód czemu oni to mówią. Jeśli twoim celem jest „wygrać”, domyślnie ktoś inny musi przegrać. Więc jeśli byłbyś mistrzem debatowania w szkole średniej, będziesz musiał pracować podwójnie ciężko, aby oprzeć się twojemu pragnieniu wskoczenia i kontrargumentu. Więcej na ten temat poniżej.

2. Połącz się ze swoim wspólnym człowieczeństwem.

Słyszałeś powiedzenie, ludzie nie dbają o to, ile wiesz, dopóki nie wiedzą, jak bardzo ci zależy. Dlatego stworzenie bezpieczeństwa psychicznego wymaganego dla ludzi, aby otworzyć i dzielić się tym, co naprawdę dzieje się w ich umyśle i sercu, może się zdarzyć tylko wtedy, gdy przychodzisz z miejsca prawdziwej troski. Więc chociaż możesz nie czuć, że masz wiele wspólnego z osobą, która jest z tobą, poświęć chwilę, aby połączyć się ze swoim wspólnym człowieczeństwem. Chcą także czuć się doceniani i zabezpieczyć się i martwić się utratą twarzy lub poczuciem porażki. Zrób więc wszystko, aby poczuć się bezpiecznie i swobodnie. Możesz pomóc im otworzyć się, mówiąc: „Mam wrażenie, że coś ci chodziło i chciałbym wiedzieć, co to jest, gdybyś był otwarty na rozmowę na ten temat. Co cię niepokoi? ”

3. Słuchaj całym ciałem.

Twój „sposób bycia” mówi głośniej niż twoje słowa (lub cisza). Zwróć więc uwagę na swoją komunikację niewerbalną. Zabierz się lub wyłącz wszystko, co mogłoby cię rozpraszać. Jeśli możesz wyjść na zewnątrz, nawet lepiej, ponieważ zmiana fizycznej przestrzeni, w której się znajdujesz, może przesunąć przestrzeń emocjonalną, szczególnie jeśli jest to bardzo emocjonalna rozmowa.

Chociaż nie powinno się o tym mówić, nie sprawdzaj zegarka. A jeśli masz na sobie zegarek Apple i nie uważasz, że będziesz w stanie się oprzeć, zdejmij go! Podobnie, utrzymuj „miękki” kontakt wzrokowy, co oznacza, że ​​nie wpatrujesz się w nie intensywnie, ale także nie patrzysz przez okno lub unikasz kontaktu wzrokowego. To może być niewygodne utrzymywanie kontaktu wzrokowego i bycie naprawdę prezentowanym komuś łączy nas z naszą wspólną wrażliwością. Zrobić to mimo wszystko. I oczywiście, nie siadaj tam marszcząc brwi lub wykręcając twarz. Zachowaj otwartą, nieagresywną postawę, pochylając się ku nim, a nie oddalając się. Jeśli skrzyżowanie nóg lub ramion jest naturalne, w porządku. Pamiętajcie tylko o tym, co dzieje się w was, abyście nieumyślnie nie komunikowali braku zainteresowania lub obrony, a co gorsza, pogardy.

4. Mów oszczędnie.

Kiedy słuchasz, ważne jest, aby nie odcinać ludzi, gdy sądzisz, że się mylą, odepchnąć to, co mówią, lub próbować „oświecić” ich co do błędu ich sposobów. Jeśli próbujesz nakłonić kogoś do mówienia, możesz „rozmawiać” z kimś, mówiąc coś w stylu „Mam przeczucie, że widzę to inaczej. Czy mam rację? Wiem, że zawsze istnieje więcej niż jedna perspektywa”. Albo gdy rozmawiają, jedyny czas, w którym powinieneś mówić, to:

  • uznać i potwierdzić swoje doświadczenie (np. „Dostaję, że to musiało być naprawdę trudne”),
  • wyjaśnij, że jesteś na tej samej stronie (np. „Pozwól mi tylko sprawdzić, czy mam rację, mówisz, że…” i
  • narysuj więcej informacji (np. „Co się stało wcześniej?”, „Czy możesz to trochę rozwinąć?” lub „Dlaczego to zrobili?”)

5. Słuchaj, co zostało pominięte.

Kiedy się dzielą, słuchajcie tego, czego nie chcą lub nie mogą powiedzieć na głos. Jakie są „niewypowiedziane obawy” (obawy, motywacje, potrzeby i potrzeby), z których mówią? Czy na przykład martwią się o przyszłość i jak sobie z tym poradzą? Czy boją się zostać w tyle? Czy próbują chronić swoją pracę lub ego? Czy oni się boją pytać? Czy czują się niedoceniani? Czy boją się odrzucenia lub upokorzenia publicznie? Czy pragną afirmacji lub zachęty?

6. Dostrój się do swojej intuicji.

Najgłębszy poziom słuchania wykracza poza poleganie na tym, co słyszysz lub widzisz. Wymaga dostrojenia się do twojej intuicji i umożliwienia jej skierowania w stronę tego, czego naprawdę potrzebujesz, aby być obecnym w drugiej osobie. Jak pisałem w tej poprzedniej kolumnie, nasza intuicja pozwala nam odczytać maleńkie sygnały, które leżą poza naszą świadomą świadomością. Kiedy dostroisz się do tego cichego „szóstego zmysłu” i naprawdę się przedstawisz osobie, z którą jesteś, możesz wychwycić obawy i lęki, które mogą być nawet poza ich świadomą świadomością.

7. Pozwól ciszy.

Jak na ironię, słowo „LISTEN” ma takie same litery jak słowo „SILENT”. (Założę się, że nie wiedzieliście tego?) To w ciszy rozmowy może dotrzeć do sedna problemu, który naprawdę wymaga rozwiązania, ale zbyt często wypełniamy ciszę, aby uniknąć dyskomfortu, jaki może stworzyć. Nie. Niech cisza zadziała, ponieważ bardziej drażliwa kwestia, im większa przestrzeń, aby myśleć o problemach, pracować nad własnymi sprzecznymi uczuciami i znaleźć sposób na wyrażenie tego, co mają do powiedzenia.

Oczywiście słuchanie kogoś lepszego niż wcześniej nie może zmienić opinii. Może jednak dać ci zupełnie nowe uznanie, dlaczego inni widzą, myślą, czują i działają zupełnie inaczej niż ty. Naprawdę próbując zobaczyć oczami i zrozumieć, jak się czują, wkładasz duży depozyt w „konto relacji”, które może otworzyć drzwi do budowania mostów, rosnącej współpracy i znalezienia „środkowej płaszczyzny”, którą możesz inaczej. Arrrh … wyobraź sobie, że mieliśmy więcej tego w Waszyngtonie?

Słuchanie jest jednym z najcenniejszych, ale niedostatecznie wykorzystywanych narzędzi komunikacji. Sam w sobie jest aktem odwagi, ponieważ wymaga dopuszczenia możliwości, że być może nasz pogląd na świat nie jest tak szczelny, jak chcielibyśmy myśleć. Jednak dzięki tej odwadze buduje zaufanie, zwiększając naszą zdolność do wywierania większego wpływu na opinie innych.

Winston Churchill powiedział kiedyś: „Odwaga jest tym, czego potrzeba, aby wstać i mówić. Odwaga to także to, czego potrzeba, by usiąść i słuchać” Biorąc pod uwagę wszystkie polityczne zawirowania, w których obecnie się znajdujemy, nigdy nie było lepszego czasu, aby bardziej świadomie próbować zrozumieć tych, którzy postrzegają świat inaczej niż ty. Twoje uszy nigdy nie wpędzą cię w kłopoty, a kto wie, możesz się nauczyć czegoś, co zmienia wszystko.

Margie Warrell jest autorem i mówcą, który ośmiela ludzi do komunikowania się i prowadzenia odważniejszych działań. Dowiedz się więcej o jej Weekendie Kobiet dzielnych na żywo w dniach 25-27 października. Połącz w połączonych w & Świergot.