Uruchomienie skutera Ptak próbował uciszyć dziennikarza. Nie poszło dobrze. – TechCrunch


Cory Doctorow nie lubi cenzury. Szczególnie nie lubi, gdy jego praca jest cenzurowana.

Każdy, kto wie Doctorow zna swój popularny blog techniczny i kulturowy, Boing Boing, a każdy, kto czyta Boing Boing, zna Doctorowa i jego grupę blogerów. Częściowy bloger, który jest specjalnym doradcą grupy praw autorskich Electronic Frontier Foundation, pisał od lat na tematy związane z technologią, hakerstwem, badaniami nad bezpieczeństwem, cyfrowymi prawami online i cenzurą oraz ich skrzyżowaniem z wolnością wypowiedzi i wypowiedzi.

Jednak w tym tygodniu wyglądało na to, że jego własna wolność wypowiedzi i wypowiedzi mogły być zagrożone.

Doctorow ujawnił w poście na blogu w piątek, że autor skutera Bird wysłał mu prawne zagrożenie, oskarżając go o naruszenie praw autorskich i że jego blog zachęca do "nielegalnego zachowania".

W swoim liście do Doctorow, Bird zażądał, aby "od razu zabrał[s] w dół tego obraźliwego bloga. "

Doctorow odmówił, opublikował prawne zagrożenie i wystrzelił z powrotem z listem polecającym z EFF, oskarżając skutera o "bezpodstawne prawne groźby", próbując "zlikwidować zasięg, którego nie lubi".

Cała klęska rozpoczęła się po tym, jak Doctorow napisał o tym, jak wiele porzuconych skuterów Birda można łatwo przekształcić w "osobisty skuter", zamieniając jego wnętrzności za pomocą zestawu konwertera plug-and-play. Powołując się na wstępne spakowanie przez Hackaday, skutery te mogą "trwale wyłączyć wszystkie elementy odzyskiwania i płatności" za pomocą zestawu konwertera, który można kupić w Chinach w serwisie eBay za około 30 USD.

W istocie, wpis doktora Doctorow miał tylko dwa akapity i, chociaż nie był powiązany bezpośrednio z aukcją na eBayu, zacytował hakera, który napisał o nim w pierwszej kolejności – przynosząc interesujące rzeczy masom w formie bitu wielkości w rzeczywistości. Moda Boing Boing.

Ptak nie spodobał się tak bardzo, a starsza radna Linda Kwak przesłała list – opublikowany dzisiaj przez EFR – twierdząc, że blogerka Doctorowa to "promowanie sprzedaży / używania nielegalnego produktu, którego jedynym przeznaczeniem jest obejście ochrony praw autorskich Bird's zastrzeżona technologia, opisana bardziej szczegółowo poniżej, a także promowanie nielegalnej działalności w ogóle poprzez zachęcanie do wandalizmu i sprzeniewierzenia mienia Bird. "List również fałszywie stwierdził, że bloger Doctorowa" zawiera linki do strony internetowej, na której może występować taki Produkt Naruszający zakupione, "biorąc pod uwagę, że wpis w żadnym miejscu nie łączy się z możliwym do kupienia zestawem konwertera eBay.

Starszy Wiceprzewodniczący EFF, Kit Walsh odpalił. "Nasz klient nie ma obowiązku, i nie będzie, przestrzegać Twojej prośby o usunięcie artykułu" – napisała. "Ptak może nie być zadowolony, że istnieje technologia modyfikacji hulajnóg, które wdraża, ale nie powinna stanowić bezpodstawnych prawnych gróźb milczenia o zgłaszaniu tej technologii."

Trzy stronicowa odmowa mówi, że Bird użył nieprawidłowo cytowanych statutów prawnych, aby uzasadnić swoje żądania, aby Boing Boing usunął post na blogu. List dodaje, że odłączanie i odrzucanie płyty głównej zawierającej niechciany kod w skuterze nie jest aktem obchodzenia, ponieważ nie omija ani nie modyfikuje kodu Ptaka – co zgodnie z prawem autorskim jest nielegalne.

Sam Doctorow umieścił to na swoim blogu w piątek: "Jeśli wymiana na płycie głównej była obejściem, sprzedanie kogoś śrubokrętem może być przestępstwem zagrożonym pięcioletnim karą pozbawienia wolności i grzywną w wysokości 500 000 $".

W e-mailu do TechCrunch Doctorow powiedział, że prawne zagrożenia "nie są zabawne".

AUSTIN, TX – MARZEC 10: Dziennikarz Cory Doctorow mówi na scenie przy "Snowden 2,0: Śródpolny raport od NSA Archiwizuje" podczas 2014 SXSW muzyki, filmu, interaktywnego festiwalu przy Austin convention center na Marzec 10, 2014 w Austin, Teksas. (Zdjęcie: Travis P Ball / Getty Images for SXSW)

"Jesteśmy małą, skromną operacją, i chociaż to szczególne zagrożenie jest tym, na co mamy bardzo głęboką wiedzę, to wciąż jest ono mrożące, gdy firma z milionami w banku wysyła zagrożenie – nawet takie fałszywe – do ciebie ," powiedział.

Odpowiedź EFF stwierdziła także, że wolność wypowiedzi Doctorowa "w rzeczywistości nie narusza żadnych praw Ptasiej", dodając, że Bird nie powinien wysyłać zawiadomień o usunięciu dziennikarzy, używając "nie zasługujących na uznanie roszczeń prawnych" – napisano w piśmie.

"W pewnym sensie nie ma znaczenia, czy Bird ma rację, czy nie, gdy twierdzi, że nielegalne jest przekształcanie skutera Birda w osobisty skuter", powiedział Walsh w osobnym blogu. "Tak czy inaczej, Boing Boing mógł o tym powiedzieć" – dodała.

To dziwne, dlaczego Bird celował w Doctorowa i, jak się zdaje, nikt inny – jak dotąd.

TechCrunch skontaktował się z kilkoma osobami, które pisały i były zaangażowane w posty na blogach i pisanie o konwerterze Bird Converter. Spośród tych, którzy odpowiedzieli, wszyscy powiedzieli, że nie otrzymali żądań prawnych od Birda.

Zapytaliśmy Birda, dlaczego wysłał list, a jeśli był to list jednorazowy, czy też Ptak wysłał podobne żądania prawne innym osobom. Po osiągnięciu, rzecznik Birda nie skomentował tego zapisu.

Dwie godziny po opubliko- waniu tej historii rzeczniczka Birda, Rebecca Hahn, powiedziała, że ​​firma wspiera wolność słowa, dodając: "W celu ograniczenia nielegalnej działalności związanej z naszymi pojazdami nasz zespół prawny przepełnił i wysłał żądanie usunięcia związane z tym problemem. członek mediów. To był nasz błąd i przepraszamy Cory Doctorow. "

Zbyt często firmy wysyłają prawne groźby i żądania, aby spróbować uciszyć pracę lub ustalenia, które uznają za krytyczne, często używając źle zinterpretowanych, niepoprawnych lub niejasnych ustaw, aby wyciągnąć rzeczy z Internetu. Niektóre firmy odniosły większy sukces niż inne, pomimo wzrostu świadomości i premii za błędy, oraz ogólnej chęci rozwiązania problemów bezpieczeństwa, zanim nieuchronnie staną się publiczne.

Teraz Bird staje się najnowszą z długiej listy firm, które zagrażają reporterom lub badaczom bezpieczeństwa, a także firmom takim jak producent dronów DJI, który w 2017 r. Zagroził badaczowi bezpieczeństwa próbującemu zgłosić błąd w dobrej wierze, oraz operatorowi spamu, River City, który pozwał badacz bezpieczeństwa, który znalazł odsłonięte serwery spamerów i reporter, który o tym pisał. Ostatnio właściciel programu do zarządzania hasłami Keeper pozwał reportera bezpieczeństwa, który twierdził, że zawiera rzekomo zniesławiające uwagi dotyczące luki bezpieczeństwa w jednym z jej produktów. Sprawa została ostatecznie zniesiona, ale nie wcześniej niż 50 ekspertów, adwokatów i dziennikarzy (w tym ten reporter) podpisało się pod listem wzywającym firmy do zaprzestania stosowania prawnych zagrożeń w celu stłumienia i uciszenia naukowców zajmujących się bezpieczeństwem.

Dzięki tym wysiłkom wiele firm – w szczególności Dropbox i Tesla – podwoiło ochronę naukowców zajmujących się bezpieczeństwem, zmieniając zasady ujawniania podatności na zagrożenia, aby obiecać, że firmy nie będą dążyć do ścigania hakerów działających w dobrej wierze.

Jednak niektóre firmy zwalczały ten trend i przyjęły bardziej wrogie, agresywne i regresywne podejście do badaczy bezpieczeństwa i reporterów.

"Skutery z ptakami i inne transporty bezzałogowe są obecnie bardzo kontrowersyjne, w dużej mierze dzięki" szybkiemu, przełomowemu "podejściu do regulacji, i nie jest zaskakujące, że chcieliby kontrolować debatę" – powiedział Doctorow.

"Moim zdaniem, ten rodzaj bullyingu mówi wiele o ogólnym charakterze firmy" – powiedział.