Społeczność „Super Mario Maker 2” jest twórczością graczy


Dzień po dniu, Przygotowuję się do nurkowania Super Mario Maker 2. Potem coś mnie powstrzymuje. Jako gra, jest to pokaz nieustannie imponującej kreatywności graczy, nieskończenie rozszerzającego się kompendium kreacji fanów. I chcę je zagrać. Ale jestem niespokojny. Wiem, jak to pójdzie.

Widzisz, mam wyznanie: nie jestem zbyt dobry w grach Mario. Nigdy nie pokonałem pierwszego Super Mario Bros. Ten ostatni świat zawsze mnie dopada. Jestem sfrustrowany tym, że muszę przytrzymać przycisk sprintu, aby wykonać duże skoki w grze na wysokim poziomie. Jestem trochę niezdarny z małym hydraulikiem Mario, niż powinienem być. Jestem daleko od eksperta.

Więc co się stanie, kiedy się zanurzę Mario Maker 2najbardziej popularne, najciekawsze etapy? Zamierzam skopać mi tyłek. Ale żeby być uczciwym, to nie moja wina. Jeśli zostanie zdefiniowany przez cokolwiek, Mario Maker seria znana jest z wyzwania. Święte sale Mario stały się w rękach fanów kapliczkami bogów trudności.

Możesz to zobaczyć w kulturze transmisji strumieniowej, która została zbudowana wokół gry. Zgodnie z tradycją pierwszego, Mario Maker 2subkultura jest światem trollingowych, diabelnie trudnych zagadek i wyzwań, które sprawiłyby, że Shigeru Miyamoto całkowicie się odwrócił. Gracze, którzy lubią grę Grumps i dziennikarze, tacy jak Patrick Klepek, są zjednoczeni w pojedynczym dążeniu: oglądanie Mario umiera w kółko, gdy walczą na etapach budowanych przez przyjaciół i wrogów. Dając graczom swobodę twórczą w projektowaniu dowolnych etapów, na które często przekładają się w świecie Mario Maker, potężna diabelstwo. Oglądanie gry ludzi Mario Maker 2lub zanurzając się w nim, możesz poczuć się jak wkraczający do kościoła wzniesionego, by czcić pokrytą pikselami śmierć i sfrustrowane strumienie twoich najlepszych przyjaciół.

Oglądanie gry ludzi Super Mario Maker 2lub zanurzając się w nim, możesz poczuć się jak wkraczający do kościoła wzniesionego, by czcić pokrytą pikselami śmierć i sfrustrowane strumienie twoich najlepszych przyjaciół.

Jest to fascynujący trend dla serii gier wideo, która, choć czasami znana ze swojego wyzwania, często starała się być przyjazna rodzinie i szeroko dostępna dla wszystkich typów graczy. Regularne gry Mario są często trudne, ale są one trudne tylko w pewnym stopniu. Istnieje niewidzialna linia wyzwań, kapryśności, której zazwyczaj nie przekraczają. A jeśli go przekroczą, uważa się to za zły projekt, coś, co można spróbować naprawić w przyszłych ratach. Dowcip, Mario Maker 2 zawiera zestaw tutoriali do projektowania poziomów tym razem, trąca graczy w kierunku filozofii projektowania poziomów Nintendo. Ale to nie jest prawdziwa filozofia.

Jednym z powodów tego jest prawdopodobnie to, że projektowanie poziomów, które są uczciwe i przyjemne, ale nie są wyjątkowo trudne, jest po prostu… trudne. Pamiętam wysypisko artykułów po wydaniu pierwszego Mario Maker, o tym, ile wysiłku i wiedzy potrzebowało, aby poczuć poziomy dobry, uderzyło to w miejsce, które było interesujące, nie czując się okrutne ani obciążające. Konwencjonalne doświadczenie w projektowaniu ultra-trudnego poziomu jest często pierwszym portem na morzu dla projektantów-amatorów, zanim nauczą się bardziej precyzyjnie tworzyć trudności. I Mario Maker to wszystko o amatorskich projektantach. Zamiast więc nauczyć się budować solidniejsze rzeczy, wielu twórców prawdopodobnie po prostu trzyma się wyzwania.

Potem jest Kaizo Mario. Kaizo (japońskie słowo oznaczające „reorganizację”) odnosi się do procesu ROMhackingu – biorąc oprogramowanie gry i hakując je, aby stworzyć z niego zupełnie nową grę. W połowie lat 2000. tradycja wytwarzania ultra twardych hacków Kaizo Super Mario World Zaczęło się od robienia rzeczy za pomocą narzędzi i pomysłów na flagowy tytuł Super Nintendo Mario, którego Nintendo nigdy nie mogło przewidzieć. Niewidzialne bloki zaprojektowane, aby mylić i potykać gracza. Szalone autowzmacniacze przeciążające informacje. Skoki i układanki nawigacyjne, które wymagają zaawansowanych technik ruchu, o których większość graczy nawet by nie pomyślała. Hacki Kaizo Mario zapowiadają późniejszą tradycję gry indie platformówek „masocore” zaprojektowanych, aby zapewnić graczom nowatorskie wyzwania, i Mario Maker wpisuje się w ciągłość tej społeczności (a jednocześnie, bez wątpienia, zakłóca ją).

Wiele bardziej szatańskich pomysłów Mario Maker projekty są pożyczane hurtowo od społeczności Kaizo i są wykorzystywane do tych samych celów; powstają wyzwania, które są zarówno prawie niemożliwe, jak i lekko śmieszne, przywracając szlachetne zmagania Mario jako teatr tragikomiczny.

Nie wiem, czy to jest to, co Nintendo przeznaczyło dla Mario Maker Gry. Szczerze mówiąc, prawdopodobnie tak nie jest. Marketing gier to przecież klasyczny Mario: ciepły, zabawny, trochę głupkowaty. Niezależnie jednak od intencji Super Mario Maker 2 to kompleksowy sklep, w którym możesz zostać całkowicie zniszczony przez poziomy Mario. Z pewnością są tam też inne rzeczy, ale dwie gry, trudność wydaje się być definiującym fenomenem twórczych impulsów z serii. Co znaczy: wiem, że muszę się zanurzyć Mario Maker 2. Na tej pustyni są klejnoty. Ale wiem, co się stanie, gdy to zrobię. I nie jestem jeszcze gotowa, żeby jeszcze skopać mi tyłek.


Więcej świetnych opowiadań