Rybołówstwo w Zatoce jest oblężone – teraz nadchodzi tropikalna burza Barry


Ta historia pierwotnie pojawiła się na HuffPost i jest częścią współpracy Climate Desk.

Jako rybacy głęboko w zalewie Luizjany, Kindra Arnesen i jej rodzina stanęli w obliczu zmieniających życie wyzwań w ostatnich latach.

Najpierw pojawił się huragan Katrina, burza potworów z 2005 roku, która spustoszyła jej małą społeczność rybacką w Plaquemines Parish, zanim ruszyła w górę Zatoki Meksykańskiej, zabijając ponad 1800 osób i niszcząc 125 miliardów dolarów w nieruchomościach. Pięć lat później wiertnica BP Deepwater Horizon eksplodowała 40 mil od brzegu, wyrzucając prawie 200 milionów galonów ropy. Połowy nie odzyskały w pełni ponad dziewięć lat później, podobnie jak jej rodzina.

Ale w tym roku może być gorzej. Historyczna powolna powódź zanieczyszczonej wody z rzeki Mississippi z chemikaliami, pestycydami i odpadami ludzkimi z 31 stanów i dwóch kanadyjskich prowincji spływa prosto na bagna i zalew Zatoki Meksykańskiej – szkółki łowisk Arnesen – denerwujące delikatna równowaga zasolenia i niszczenie delikatnego ekosystemu w tym procesie. Gdy wody Zatoki ocieplają się tego lata, algi żywią się słodką wodą, tłumiąc głód morski pozbawiony tlenu.

W środę nadchodząca burza prawdopodobnie zmieni się w tropikalną burzę lub huragan w weekend, co może przynieść ulewne ulewy i więcej powodzi słodkowodnych.

Rybacy i urzędnicy państwowi zgadzają się, że długie, gorące lato może przejść do historii jako jeden z najbardziej destrukcyjnych lat dla rybołówstwa w Zatoce Perskiej. Strumień wód rzecznych wpadających do estuariów Zatoki Perskiej dziesiątkuje populacje krabów, ostryg i krewetek. Krewetki brunatne złowione tej wiosny w Luizjanie i Missisipi są już obniżone o około 80 procent, a ostrygi są całkowicie zniszczone na niektórych z najbardziej produktywnych łowisk w kraju, według urzędników państwowych i przemysłowych. Zanieczyszczona woda słodka wywołała również zakwity glonów, które doprowadziły do ​​zamknięcia plaż w Mississippi.

„Army Corps of Engineers twierdzi, że mieliśmy najwięcej opadów w ciągu 124 lat”, powiedział Joe Spraggins, dyrektor wykonawczy Departamentu Zasobów Morskich Mississippi. „Krewetki i krabowie walczą. Oystermen prawie nie istnieje… Wkrótce się nie poprawi.

„Dorośli mężczyźni dzwonili do mnie przez telefon i płakali”, powiedział Arnesen, który zasiada w zarządzie Stowarzyszenia Krewetek w Luizjanie i pracuje nad kwestiami zarządzania państwem. „To wydaje się być szczytem wycieku oleju BP”.

Mississippi i Luizjana rozpoczęły już proces ubiegania się o federalną pomoc w przypadku klęsk żywiołowych. Ale zanim dotrą do rybaków, których sieci są puste, prawdopodobnie minie dużo czasu. Aby oficjalnie ubiegać się o pomoc w przypadku katastrof, urzędnicy stanu Luizjana twierdzą, że potrzebują więcej danych, co będzie wymagało miesięcy do skompilowania.

„Obserwujemy wpływy na całym wybrzeżu we wszystkich sektorach społeczności rybackich” – powiedział Patrick Banks, asystent sekretarza Departamentu ds. Przyrody i Rybołówstwa w Luizjanie. „Będziemy nadal zbierać dane na poparcie deklaracji katastrofy”.

Cierpią nie tylko łowiska. Delfiny umierają w ogromnych ilościach w całym regionie – prawie 300 w tym roku, co stanowi trzy razy więcej niż w normalnym roku, według urzędników federalnych i stanowych. Rybacy donoszą o znalezieniu martwych delfinów pływających w wodzie w pobliżu brzegu lub wyrzucanych na bagna, pokrytych bolesnymi zmianami skórnymi, które naukowcy powiązali z ekspozycją na wodę słodką. Jeden z rybaków doniósł, że znalazł delfina matki pchającego swoje martwe dziecko w wodzie.

„Ich skóra wygląda jak poduszka Brillo” – powiedział George Ricks, kapitan łodzi czarterowej w Luizjanie, który kieruje Save Louisiana Coalition, organizacją wspierającą zarządzanie wybrzeżami.

Ricks i wielu innych rybaków obwinia bezprecedensowy potok słodkiej wody wlewającej się do Zatoki. Bonnet Carre, ogromny przelew, który chroni Nowy Orlean, już dwa razy w tym roku otworzył bezprecedensową okazję do odwrócenia rosnącej wody rzeki Mississippi i obecnie wylewa ponad 100 000 stóp sześciennych na sekundę do jeziora Pontchartrain. Możliwość ponownego zamknięcia przelewu zależy od opadów w górę rzeki.

Korpus Inżynierów Armii obsługuje przelew i mówi, że nie ma innego wyjścia, jak tylko go otworzyć, aby chronić własność. Korpus twierdzi, że niektóre z tych powodzi mogą być korzystne dla ekosystemu. „Wprowadzenie świeżej wody podczas wycieków symuluje naturalny cykl zalewania nadbrzeżnego i zapewnia liczne korzyści ekosystemowe dla zasobów wodnych i lądowych w przelewie”, zauważa agencja na swojej stronie internetowej.

Jednak niektórzy biolodzy morscy twierdzą, że powódź słodkiej wody może być katastrofalna dla gatunków takich jak delfiny butlonose, które są bardzo terytorialne i niechętnie opuszczają swoje tarliska, nawet gdy poziom zasolenia staje się toksyczny. Zagrożone gatunki, takie jak żółwie Ridleya Kemp, są również zagrożone przez ekspozycję na wodę rzeczną, ponieważ zależą one od bogatych bagien Zatoki Perskiej, aby rosły i rozwijały się.

„Mamy do czynienia z huraganem wodnym Cat 5” – powiedział dr Moby Solangi, dyrektor Institute for Marine Mammal Studies w Mississippi. Delfiny są szczególnie narażone na wtargnięcia wody rzecznej, powiedział. „Za każdym razem, gdy otwierają przelew Bonnet Carre, widzimy skok śmierci”.

Zespół Solangi znalazł niedawno osiadłego delfina na plaży Gulfport, oddychając powoli i pokryty słodkimi zmianami. Zmarł niedługo później.

„Delfiny są jak czarne pudełko znalezione na samolotach” – powiedział Solangi. „Mówią ci, co dzieje się w środowisku. Kiedy delfiny mają się dobrze, środowisko ma się dobrze ”.

Według wszystkich danych środowisko morskie Zatoki Perskiej nie jest dobre. Naukowcy przewidują, że roczna martwa strefa – gigantyczna plama zanieczyszczonej, odtlenionej wody połączonej z zakwitami glonów – wzrośnie do rozmiarów Massachusetts i udusi jeszcze bardziej morskie życie w Zatoce tego lata.

Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna ogłosiła w lutym zgony delfinów butlonosych „Niezwykłym wydarzeniem śmiertelności”, a jego dochodzenie jest w toku. Urzędnicy twierdzą, że w maju doszło do skoków ponadprzeciętnych delfinów, kiedy odkryto 88 wzdłuż wybrzeży Luizjany, Missisipi i Alabamy. To prawie ośmiokrotność średniej miesięcznej liczby śmiertelności delfinów podczas wycieku BP w latach 2010–2014.

Łączne straty delfinów nie osiągnęły poziomów obserwowanych na wysokości wycieku BP, aw czerwcu było ich mniej. Dr Teri Rowles, koordynator programu zdrowia ssaków morskich i osieroconych w NOAA, powiedział, że naukowcy wiedzą, że ekspozycja na słodką wodę może przyczyniać się do problemów zdrowotnych, ale jest zbyt wcześnie, by ustalić dokładną przyczynę.

„Widzimy delfiny ze zmianami słodkowodnymi, ale nie wszystkie zwierzęta mają zmiany skórne” – powiedział Rowles.

Niektóre populacje delfinów muszą jeszcze wyzdrowieć po wycieku ropy BP, powiedział Rowles, głównie z powodu problemów z reprodukcją. NOAA informuje, że delfiny w obszarach silnie naoliwionych nadal cierpią na chroniczne problemy zdrowotne i wyższe wskaźniki nieudanych ciąż i śmiertelności.

Ale wielu rybaków, którzy pracowali w tych obszarach od pokoleń, podejrzewa, że ​​coś innego zagraża ich przyszłości: polityka. W ramach planu ratowania szybko tonącego wybrzeża Luizjany agencje państwowe chcą pompować więcej wody rzecznej o dużej zawartości osadów, aby pomóc odbudować ginącą ziemię. Rybacy kwestionują skuteczność dywersji słodkowodnych i martwią się niebezpieczeństwami związanymi z tymi projektami dla rybołówstwa i życia morskiego. Zastanawiają się, dlaczego NOAA udzieliłoby zwolnienia do Luizjany w zeszłym roku, aby ominąć ustawę o ochronie ssaków morskich i umożliwić kontynuację budowy objazdu po wodzie słodkiej.

Tymczasem rybacy wiedzą, że zmieniający się klimat nie działa na ich korzyść. Naukowcy twierdzą, że rzeka Mississippi będzie nadal zalewana w przyszłych latach, ponieważ atmosfera nagrzewa się i powoduje silniejsze burze i więcej opadów. Barry, burza zmierzająca teraz na wybrzeże, jest najnowszym zagrożeniem dla ekosystemu Zatoki Perskiej, ale z pewnością nie ostatnim.

Wszystko to martwi Acy Coopera, rybaka czwartej generacji i prezesa Stowarzyszenia Krewetek w Luizjanie, który w tym miesiącu prowadzi delegację rybaków do Waszyngtonu, by poprosić o pomoc w katastrofie. Obwinia Korpus Armii za niewłaściwe zarządzanie rzeką, kontrolowanie i pogłębianie rzeki przepływającej w Zatoce, co pogarsza skutki słodkiej wody.

Ale jego największym zmartwieniem jest rodzina i przyszłe pokolenia. Pochodzi z długiej linii rodzin rybackich, które prosperowały i wytrwały na jednym z najbardziej hojnych łowisk na świecie, a on nie chce być ostatnim.

„Moi synowie nie mogą zrobić dość, by nakarmić swoje rodziny” – powiedział. „Co się z nimi stanie?”

Arnesen też się tym martwi.

„Jeśli będziemy nadal działać w ten sposób, zabijemy ujścia i oceany, a mimo to nadal nas zwalniają” – powiedziała. „Nasze ryby karmią Amerykę. To powinno mieć znaczenie dla wszystkich. ”


Więcej świetnych opowiadań