Niezależnie od wyniku wyborów, uczniowie raczej nie zostaną zwycięzcami



<div _ngcontent-c17 = "" innerhtml = "

Wielka Brytania jest konwulsjonowana przez najbardziej gorzką kampanię wyborczą w najnowszej historii, ale bez względu na wynik, uczniowie raczej nie będą zwycięzcami.

Obietnice wyborcze mające na celu zlikwidowanie przepaści między bogatymi i biednymi oraz podniesienie standardów raczej nie zostaną spełnione, choć istnieją wątpliwości co do tego, czy obiecane nowe fundusze mogą zostać dostarczone, zgodnie z nową analizą programów partii konkurencyjnych.

Skoncentrowanie się raczej na niedrogiej opiece nad dziećmi niż na edukacji wczesnoszkolnej niewiele zrobi, aby zwiększyć poziom osiągnięć.

Zostało mniej niż tydzień, zanim wyborcy w Wielkiej Brytanii pójdą do urn, think tank Institute Education Policy Institute (EPI) opublikował dziś niezależny analiza prawdopodobnego wpływu obietnic wyborczych zawartych w manifestach partyjnych.

Ich wniosek jest taki, że chociaż istnieją „odważne” obietnice poprawy edukacji, w rzeczywistości jest mało prawdopodobne, aby miały one duży wpływ.

W przeciwieństwie do ostatnich wyborów powszechnych w Wielkiej Brytanii w 2017 r. Edukacja tym razem odgrywała stosunkowo niską kluczową rolę, częściowo dzięki decyzji rządzącej Partii Konserwatywnej o podjęciu większej liczby finansowanie do szkół, czerpiąc dużo ciepła z opowieści o szkołach borykających się z brakiem gotówki, nawet jeśli dyrektorzy szkół nadal odczuwają szczyptę.

Do tej pory kampania była naznaczona oskarżeniami o brudne sztuczki, dezinformacje, rozmazy i osobiste ataki, z niewielkim naciskiem na kwestie merytoryczne.

Ale edukacja jest nadal jedną z kluczowych kwestii dla wielu wyborców i może mieć kluczowe znaczenie w zbliżających się wyborach.

EPI stwierdził, że chociaż wszystkie strony złożyły „śmiałe obietnice” dotyczące zmniejszenia różnic w szansach i zwiększenia osiągnięć, „polityki zawarte w ich manifestach raczej nie spełnią tych aspiracji”.

I choć znaczna część różnic w osiągnięciach uczniów znajdujących się w niekorzystnej sytuacji i ich rówieśników pojawia się jeszcze przed rozpoczęciem nauki w szkole, nacisk kładziony jest na poprawę opieki nad dziećmi, a nie na poprawę wczesnej edukacji.

Wszystkie główne partie zobowiązały się do dodatkowego finansowania, które może podnieść standardy i poprawić retencję nauczycieli, chociaż koszt niektórych interwencji mógł być niedoszacowany, co oznacza, że ​​pieniądze będą musiały zostać odprowadzone z innego miejsca w budżecie edukacyjnym, powiedział EPI.

Rządząca Partia Konserwatywna zobowiązała się do odwrócenia cięć w wydatkach szkolnych, chociaż odejście od szkół znajdujących się w niekorzystnej sytuacji może ostatecznie zwiększyć różnicę w osiągnięciach, podobnie jak zmniejszenie Premii Uczniowskiej, dodatkowe fundusze przyznane szkołom na rzecz uczniów w niekorzystnej sytuacji.

EPI dodał, że konserwatywny manifest pozostawia również otwarte drzwi do poszerzania oferty szkół, co utrudnia mobilność społeczną, podczas gdy nie ma wiele do powiedzenia na temat wczesnych lat szkolnictwa wyższego.

Zobowiązania opozycyjnej Partii Pracy dotyczące finansowania i płacy nauczycieli mogą pomóc w zwiększeniu osiągnięć, ale te zyski można zrównoważyć planami zmniejszenia odpowiedzialności poprzez złomowanie szkolnego organu kontroli Ofsted.

EPI powiedziało, że praca odwróciłaby również wiele zmian, w wyniku których szkoły uzyskały większą autonomię, chociaż nie było jasne, w jaki sposób podniesie to standardy, a zakłócenia mogą przynieść efekt przeciwny do zamierzonego.

Nie ma również dowodów na to, że propozycje Labour dotyczące zniesienia czesnego w szkolnictwie wyższym poprawiłyby wyniki, dostęp lub udział, powiedział raport.

Od czasu wydania swojego manifestu Labor także ujawnił planuje ograniczyć liczebność klas do 30 i zatrudnić dodatkowych 20 000 nauczycieli, chociaż niewiele jest dowodów na to, że liczebność klas ma znaczącą różnicę w poziomach osiągnięć i nie jest jasne, skąd pochodzili dodatkowi nauczyciele, ponieważ szkoły już mają trudności z rekrutacją.

Chociaż zarówno konserwatyści, jak i robotnicy chętnie składają ambitne obietnice dotyczące edukacji, według EPI dowody sugerują, że dla studentów nie ma powodów do radości, bez względu na wynik 12 grudnia.

„>

Wielka Brytania jest konwulsjonowana przez najbardziej gorzką kampanię wyborczą w najnowszej historii, ale bez względu na wynik, uczniowie raczej nie będą zwycięzcami.

Obietnice wyborcze mające na celu zlikwidowanie przepaści między bogatymi i biednymi oraz podniesienie standardów raczej nie zostaną spełnione, choć istnieją wątpliwości co do tego, czy obiecane nowe fundusze mogą zostać dostarczone, zgodnie z nową analizą programów partii konkurencyjnych.

Skoncentrowanie się raczej na niedrogiej opiece nad dziećmi niż na edukacji wczesnoszkolnej niewiele zrobi, aby zwiększyć poziom osiągnięć.

Do wyborów w wyborach do Wielkiej Brytanii pozostało mniej niż tydzień, a think tank Institute Education Policy Institute (EPI) opublikował dziś niezależną analizę prawdopodobnego wpływu obietnic wyborczych zawartych w manifestach partii.

Ich wniosek jest taki, że chociaż istnieją „odważne” obietnice poprawy edukacji, w rzeczywistości jest mało prawdopodobne, aby miały one duży wpływ.

W przeciwieństwie do ostatnich wyborów powszechnych w Wielkiej Brytanii w 2017 r. Edukacja odegrała tym razem stosunkowo niską kluczową rolę, częściowo dzięki decyzji rządzącej Partii Konserwatywnej o przeznaczeniu większych środków na szkoły, usuwając wiele z opowieści o szkoły stojące w obliczu niedoborów gotówki, nawet jeśli dyrektorzy szkół nadal odczuwają szczypanie.

Do tej pory kampania była naznaczona oskarżeniami o brudne sztuczki, dezinformacje, rozmazy i osobiste ataki, z niewielkim naciskiem na kwestie merytoryczne.

Ale edukacja jest nadal jedną z kluczowych kwestii dla wielu wyborców i może mieć kluczowe znaczenie w zbliżających się wyborach.

EPI stwierdził, że chociaż wszystkie strony złożyły „śmiałe obietnice” dotyczące zmniejszenia różnic w szansach i zwiększenia osiągnięć, „polityki zawarte w ich manifestach raczej nie spełnią tych aspiracji”.

I choć znaczna część różnic w osiągnięciach uczniów znajdujących się w niekorzystnej sytuacji i ich rówieśników pojawia się jeszcze przed rozpoczęciem nauki w szkole, nacisk kładziony jest na poprawę opieki nad dziećmi, a nie na poprawę wczesnej edukacji.

Wszystkie główne partie zobowiązały się do dodatkowego finansowania, które może podnieść standardy i poprawić retencję nauczycieli, chociaż koszt niektórych interwencji mógł być niedoszacowany, co oznacza, że ​​pieniądze będą musiały zostać odprowadzone z innego miejsca w budżecie edukacyjnym, powiedział EPI.

Rządząca Partia Konserwatywna zobowiązała się do odwrócenia cięć w wydatkach szkolnych, chociaż odejście od szkół znajdujących się w niekorzystnej sytuacji może ostatecznie zwiększyć różnicę w osiągnięciach, podobnie jak zmniejszenie Premii Uczniowskiej, dodatkowe fundusze przyznane szkołom na rzecz uczniów w niekorzystnej sytuacji.

EPI dodał, że konserwatywny manifest pozostawia również otwarte drzwi do poszerzania oferty szkół, co utrudnia mobilność społeczną, podczas gdy nie ma wiele do powiedzenia na temat wczesnych lat szkolnictwa wyższego.

Zobowiązania opozycyjnej Partii Pracy dotyczące finansowania i płacy nauczycieli mogą pomóc w zwiększeniu osiągnięć, ale te zyski można zrównoważyć planami zmniejszenia odpowiedzialności poprzez złomowanie szkolnego organu kontroli Ofsted.

EPI powiedziało, że praca odwróciłaby również wiele zmian, w wyniku których szkoły uzyskały większą autonomię, chociaż nie było jasne, w jaki sposób podniesie to standardy, a zakłócenia mogą przynieść efekt przeciwny do zamierzonego.

Nie ma również dowodów na to, że propozycje Labour dotyczące zniesienia czesnego w szkolnictwie wyższym poprawiłyby wyniki, dostęp lub udział, powiedział raport.

Od czasu wydania manifestu Labor ujawnił również plany ograniczenia liczebności klas do 30 i rekrutacji dodatkowych 20 000 nauczycieli, chociaż niewiele jest dowodów na to, że wielkość klas ma znaczącą różnicę w poziomach osiągnięć i nie jest jasne, skąd przyszli dodatkowi nauczyciele, biorąc pod uwagę szkoły mają już trudności z rekrutacją.

Chociaż zarówno konserwatyści, jak i robotnicy chętnie składają ambitne obietnice dotyczące edukacji, według EPI dowody sugerują, że dla studentów nie ma powodów do radości, bez względu na wynik 12 grudnia.