Jak zmienić karierę za 12 miesięcy (lub krócej)


Po spędzeniu dekady jako pastor uświadomiłem sobie w maju 2018 r., Że jestem gotów dokonać radykalnej zmiany kariery … w edukacji finansów osobistych.

Zawsze uwielbiałem pisać, więc najpierw chciałem sprawdzić, czy naprawdę mogę zarabiać na pisaniu na temat finansów osobistych. Ale zobowiązałem się wobec siebie. Za rok ja było będę miał dzienną pracę, w której pomagałem ludziom uczyć się, jak mądrze obchodzić się z pieniędzmi. Pytanie brzmiało, w jakim charakterze.

Więc wyznaczyłem sobie termin. Jeśli do maja 2019 r. Nie wymyślę sposobu na zarobienie wystarczających pieniędzy jako niezależny pisarz na opłacenie rachunków, uzyskałbym certyfikat nauczyciela i starałbym się o stanowisko nauczyciela ekonomii w lokalnych szkołach średnich.

Dwanaście miesięcy do przodu. W zeszłym maju zrobił rzucić moją codzienną pracę. W ciągu jednego roku udało mi się stworzyć pełny etat w karierze, w której wcześniej nie miałem doświadczenia.

Jak to zrobiłem? Co ważniejsze, jak możesz skręcić Twój marzyć pracę w rzeczywistości tak szybko, jak to możliwe?

Daj sobie prawo do popełniania błędów

Kiedy po raz pierwszy zdecydowałem, że chcę, aby moja praca była w dziale finansów osobistych, szczerze mówiąc nie miałem pojęcia, jaką pracę powinienem wykonywać. Oto tylko kilka opcji, które rozważałem:

  • Zdobycie certyfikatu CFP, abym mógł zostać planistą finansowym
  • Zostać trenerem finansowym
  • Uzyskanie certyfikatu doradcy akredytowanego przez ACF
  • Zostanie nauczycielem w szkole lub college'u
  • Zostanie doradcą finansowym
  • Zakładanie bloga finansów osobistych
  • Rozpoczęcie podcastu
  • Zakładanie kanału YouTube

Czy to brzmi tak, jakbym rzucał spaghetti o ścianę, żeby zobaczyć, co się przyczepi? Tak, tak też było.

Byłem tak sfrustrowany, że nie mogłem po prostu „wiedzieć”, jaka była moja ścieżka. Przez wiele dni bolała mnie głowa, próbując rozważyć wszystkie opcje.

Jak więc ruszyłem do przodu? Właśnie zacząłem eksperymentować z rzeczami i powiedziałem sobie, czy wszystko w porządku, jeśli się nie rozkręcą. Pamiętasz pomysł coachingu finansowego? Tak, zapłaciłem stanowczo za dużo jak na kurs „trenera finansowego”, który okazał się stratą pieniędzy i czasu.

Pomysł na blog? Wypróbowałem ten rozmiar w maju, kiedy uruchomiłem moją stronę internetową. I naiwnie myślałem, że w krótkim czasie może stać się moim pełnym dochodem.

Myliłem się.

Ale zanim przejdę zbyt daleko w głąb szlaku „największych przebojów” moich błędów, pozwól mi przejść do sedna. Wierzcie lub nie, ale nie pozwoliłem, by te błędy lub błędne obliczenia mnie zniechęciły.

Mój generał pasja utrzymywał mnie na tyle uziemionego, że mogłem przezwyciężyć trudności w podejmowaniu decyzji konkretna praca. Wiedziałem, że w końcu znajdę swoją „niszę” i pozwoliłem sobie wybrać złe drzwi, zanim znajdę właściwą.

W przypadku mojego bloga tak, to nie skończyło się dla mnie na robieniu pieniędzy tak szybko, jak się spodziewałem. Ale pisanie, które zrobiłem dla mojej własnej strony, odegrało zasadniczą rolę w pomaganiu mi później w pisaniu klientów.

Poznać ludzi

Wiem, że to powiedzenie jest nadużywane, ale powiedzenie zawiera wiele prawdy: „To nie jest to, co znasz, ale to, co znasz”.

W moim przypadku chciałem włamać się do branży mediów osobistych. Chciałem poznać ludzi, którzy już byli w tej przestrzeni.

Nie byłem pewien jak to zrobić. Ale po prostu przeszukałem „konferencję blogera finansów osobistych” i boom, konferencja o nazwie Fincon pojawiła się jako pierwsza w moich wynikach wyszukiwania. Nigdy wcześniej nie słyszałem o FinConie, ale konferencja wyglądała na legalną. Zapłaciłem więc za bilet i pokazałem się, nie wiedząc, czego się spodziewać.

Nie wiedziałem, że będę miał okazję usiąść i rzucić okiem na ponad 20 różnych redaktorów publikacji dużych i małych. Usiadłem więc i starałem się brzmieć pewnie i kompetentnie dla faceta, który miał ZERO za pisanie.

Uśmiechnąłem się, starałem się okazać swoją pasję i poprosiłem, aby zaryzykowali. Pamiętam nawet, jak mówiłem niektórym z nich, że mieli szczęście, ponieważ byłem nowym pisarzem i mogli mnie teraz uzyskać ze zniżką.

Tak, zrobiłem to.

Zajęłoby mi LATA zimnych wiadomości e-mail, aby uzyskać taką przyczepność, jaką byłem w stanie wykonać w Fincon w 15 minut. Śledziłem wszystkich, których spotkałem na FinCon, i mogłem znaleźć mojego pierwszego klienta pisania w listopadzie.

W ciągu następnych siedmiu miesięcy udało mi się zgromadzić dochód z pisania w pełnym wymiarze godzin, głównie ze skierowań. Dosłownie każdy klient oprócz tego, który do tej pory wylądowałem, powstał w wyniku zbudowanych tam relacji.

Jeśli chcesz włamać się na nowe pole, czytanie postów na blogu jest świetne (przeczytaj je, ponieważ pomaga to osobom takim jak ja płacić rachunki), ale nic nie może zastąpić efektu spotkania ludzi, którzy już robią to, co ty chcę zrobić.

  • Jeśli chcesz założyć restaurację, zaoferuj zabranie lokalnego właściciela restauracji na kolację.
  • Jeśli chcesz zostać osobistym trenerem, znajdź lokalne spotkania lub konferencje i poznaj ludzi, którzy odnoszą sukcesy.

Wybierz ich mózgi. Zostań częścią „społeczności”. Naprawdę wierzę, że jest to klucz do sukcesu w prawie każdej dziedzinie kariery.

Przygotuj się na scenariusz „najgorszego przypadku”

Myślę, że jednym z największych powodów, dla których my, jako ludzie, nie podejmujemy większego ryzyka, jest to, że tak bardzo boimy się tego, co może pójść nie tak.

Problemy „nieznane” przerażają nas bardziej niż problemy, o których wiemy już w obecnej sytuacji… czy to logiczne, czy nie. Ale jednym ze sposobów na pokonanie tego strachu jest bycie szczerym wobec siebie w sprawie najgorszego scenariusza.

Kiedy zaczynałem pisać, moim najgorszym scenariuszem było to, że nie zarobiłem na tym żadnych pieniędzy i musiałem zostać nauczycielem. I, szczerze mówiąc, kiedy zapadła w to najgorsza rzecz, jaka mogła się zdarzyć, zdałem sobie sprawę, że „najgorszy przypadek” wcale nie był taki zły.

I to pomogło mi pokonać paraliż analizy.

Teraz, gdy jestem pisarzem w pełnym wymiarze godzin, moim scenariuszem „najgorszego przypadku” byłoby, że tona moich klientów postanowiła mnie rzucić w tym samym czasie i mam kilka miesięcy, w których moje rachunki są wyższe niż moje dochody.

Ale aby pomóc w złagodzeniu tego niepokoju, zaoszczędziłem każdy grosz z moich niezależnych dochodów, dopóki nie zacząłem pracować na pełny etat. W ten sposób udało mi się zaoszczędzić fundusz na nagłe wypadki o prawie rocznym dochodzie.

Więc znowu „najgorszy przypadek” naprawdę nie jest czymś, co warto się martwić.

Ostrożnie przemyśl najgorsze, co może się zdarzyć podczas zmiany kariery i przygotuj się na to. Obiecuję, że pomoże ci to pewnie wyjść i wykonać śmiałe ruchy, które musisz wykonać, aby odnieść sukces.

Pierwsze kroki

Jeśli masz ochotę odkryć nową karierę, możesz to zrobić! Ale szczerze mówiąc, nie każdą karierę można przejść tak szybko, jak mogłem przejść do pisania na własny rachunek.

Chcesz zostać lekarzem? Niestety, żadna rada udzielona przeze mnie lub kogokolwiek innego nie może umożliwić tego w ciągu 12 miesięcy lub krócej. Niektóre kariery mają wbudowane wymagania dotyczące edukacji i certyfikacji, których zdobycie zajmuje tylko trochę czasu.

Ale co ty mogą w ciągu najbliższych 12 miesięcy zrobisz pierwszy krok we właściwym kierunku. A w przypadku kariery z niższymi barierami wejścia, oto kilka kroków, które mogą sprawić, że pójdziesz we właściwym kierunku:

  • Kształcić się: Czy są jakieś kursy, które można podjąć, lub certyfikaty, które można zdobyć, aby dać przewagę nad innymi rywalizującymi o te same możliwości pracy?
  • Nie bój się kontaktować z wpływowymi: Kiedy byłem na studiach, wziąłem udział w kursie, który wymagał od każdego studenta rozmowy z dyrektorem generalnym firmy, która kiedyś będzie naszą „wymarzoną pracą”. Wszyscy uważaliśmy, że nasz profesor jest szalony. Okazało się jednak, że każdy z nas był w stanie wykonać to zadanie i miał okazję wybrać mózgi inteligentnych i utalentowanych ludzi. A niektórzy z moich kolegów z klasy nawet trafili na stanowiska kierownicze w wielkich firmach, takich jak Southwest Airlines i FedEx, w wyniku relacji, które zaczęły się od tych prostych połączeń telefonicznych. Oto jak Tim Ferris uczy swoich uczniów z Princeton, aby otrzymywać odpowiedzi e-mailem od potężnych ludzi.
  • Pracuj za darmo: Moje pierwsze zadanie polegało na napisaniu niepłatnego posta gościa. Nie, nie zarabiałem żadnych pieniędzy, ale dało mi to moje pierwsze podejście i cenne doświadczenie. Możesz mieć podobne możliwości. Czy możesz zgłosić się na ochotnika jeden dzień w tygodniu do firmy, która znajduje się w niszy, w której chcesz się włamać? Przynajmniej może pomóc ci dowiedzieć się więcej o tym, co pociąga za sobą kariera. I kto wie – może to również zmienić szansę na pracę!
  • Zaktualizuj swoje CV i profil LinkedIn: Zmień swoje umiejętności i doświadczenia, aby podkreślić rzeczy, które byłyby atrakcyjne dla klientów w wybranej dziedzinie kariery. A ponieważ możesz zdobyć doświadczenie wolontariusza lub płatne, zaktualizuj swoje CV i profile, aby to odzwierciedlić.
  • Wykorzystaj swoją istniejącą sieć: Tak, ważne jest, aby poznać nowych ludzi. Ale możesz mieć istniejące relacje, które mogą ci pomóc po drodze. Nie bój się prosić przyjaciół i rodziny o pomoc!

Nie pozwól, aby twój brak doświadczenia powstrzymał cię przed podjęciem nowej kariery. Będąc proaktywnym i podejmując działania, możesz być w stanie zmienić karierę szybciej niż myślisz.

Autor: Clint Proctor

Clint Proctor jest niezależnym pisarzem i założycielem WalletWiseGuy.com, gdzie pisze o tym, w jaki sposób uczniowie i pokolenie milenijne mogą wygrywać za pomocą pieniędzy. Kiedy nie ma klawiatury, lubi pić kawę, podróżować, mieć obsesję na punkcie Green Bay Packers i spędzać czas z żoną i dwójką chłopców.