Google chce, aby osoby z zespołem Downa nagrywały się, aby pomóc trenować AI w rozpoznawaniu unikalnych wzorców mowy


  • Google prosi osoby z zespołem Downa o „przekazanie” nagrań ich głosu, aby pomóc w szkoleniu oprogramowania do rozpoznawania głosu.

  • Technologia głosowa od dawna usiłowała zrozumieć ludzi o unikalnych wzorach mowy, takich jak osoby z zespołem Downa.
  • Google szuka 500 unikalnych próbek mowy i już jest w połowie drogi do osiągnięcia swojego celu.
  • Odwiedź stronę główną Business Insider, aby uzyskać więcej historii.

Przetwarzanie głosu to przyszłość technologii – urządzenia takie jak systemy inteligentnego domu i głośniki z dostępem do Internetu odchodzą od ekranów w kierunku mowy.

Ale dla osób z unikalnymi wzorami mowy urządzenia te mogą być niedostępne, gdy technologia rozpoznawania mowy nie rozumie, co mówią użytkownicy.

Google zamierza to zmienić, wprowadzając nową inicjatywę o nazwie „Projekt zrozumiany”. Firma współpracuje z kanadyjskim Towarzystwem Downa, aby uzyskać setki nagrań głosowych od osób z zespołem Downa w celu szkolenia sztucznej inteligencji rozpoznawania głosu, aby lepiej je rozumieć.

„Po wyjęciu z pudełka moduł rozpoznawania mowy Google nie rozpoznaje co trzeciego słowa osoby z zespołem Downa, co sprawia, że ​​technologia ta nie jest zbyt użyteczna”, powiedział inżynier Google Jimmy Tobin w filmie wideo przedstawiającym projekt.

Asystenci głosowi – oferujący oparte na sztucznej inteligencji harmonogramy, przypomnienia i narzędzia związane ze stylem życia – mogą pozwolić osobom z zespołem Downa żyć bardziej niezależnie, według Matta MacNeila, który ma zespół Downa i współpracuje z Google nad projektem.

„Kiedy zacząłem realizować projekt, pierwszą rzeczą, która przyszła mi do głowy, było naprawdę pomóc większej liczbie osób w zachowaniu niezależności” – powiedział MacNeil w wideo ogłoszeniowym.

Google stara się zebrać 500 „darowizn” nagrań głosowych od osób z zespołem Downa i już jest w połowie drogi do osiągnięcia tego celu.