FTC uważa, że ​​za smartfony płacisz za dużo. Dlatego


Handel federalny Komisja uważa, że ​​płacisz za dużo za smartfony. Ale nie obwinia twórców telefonów, takich jak Apple i Samsung lub przewoźników bezprzewodowych. Zamiast tego agencja obwinia Qualcomm, która posiada kluczowe patenty na technologię bezprzewodową i tworzy chipy, które można znaleźć w większości zaawansowanych telefonów z Androidem i wielu iPhone'ów.

Qualcomm obciąża firmy takie jak Apple za ustalony procent całkowitej ceny telefonu w zamian za prawo do korzystania z jego technologii, zgodnie z pozwem antymonopolowym złożonym przez FTC. Procenty różnią się, ale Qualcomm generalnie pobiera 5 procent wartości urządzenia, maksymalnie do około 20 USD za urządzenie, zgodnie z dokumentem prawnym złożonym przez Qualcomm. Producenci telefonów, tacy jak Apple i Huawei, twierdzą, że Qualcomm żąda większego obniżenia sprzedaży każdego telefonu niż jest to uczciwe, ale płacą, ponieważ Qualcomm zasadniczo grozi odcięciem dostaw ważnych bezprzewodowych chipów, jeśli tego nie zrobią. FTC opisuje to jako "podatek" na telefony komórkowe, który podnosi ceny i szkodzi konkurencji.

W piątek w sądzie Tony Apple Blevins oskarżył chipmakera o taktykę silnych ramion. Blevins powiedział, że podczas negocjacji w 2013 r. Prezes Qualcomm, Cristiano Amon, powiedział mu: "Jestem twoim jedynym wyborem i wiem, że Apple może pozwolić sobie na to", donosi CNET.

Blevins powiedział także, że Apple rozważał użycie chipów Intela w iPadzie Mini 2, ale zrezygnował z pomysłu, kiedy Qualcomm w 2013 r. Oferował zniżkę za używanie wyłącznie swoich chipów. FTC twierdzi, że to utrzymało Apple od przyjęcia standardu WiMax 3G, który obsługuje Intel. Dyrektor generalny Qualcomm, Steven Mollenkopf, złożył w piątek oświadczenie, że Apple prowadziło umowę o wyłączność, zgodnie z raportem CNET Stephen Shankland. Apple używa chipów bezprzewodowych Intela od 2016 roku. W ubiegłym roku przestał używać chipów Qualcomm.

Mollenkopf potwierdził również, że Qualcomm wymaga, aby firmy kupujące swoje chipy również udzielały licencji na swoje patenty, co jest niezwykłe w przypadku chipmakera. Twierdził jednak, że robi to z uzasadnionych powodów biznesowych, jak twierdzi bloger FOSS Patents Florian Mueller, który był na żywo tweeting rozprawa sądowa. Qualcomm argumentował w swoim wstępnym streszczeniu, że nie uwzględnia ceny swoich własności intelektualnych w swoich chipach, dlatego pobiera oddzielne opłaty patentowe. Firma twierdzi, że jej polityka domagania się patentowych umów licencyjnych pochodzi sprzed wielu dziesięcioleci, zanim firma miała taką siłę rynkową jak dzisiaj, i że nie podniosła swoich opłat patentowych, ponieważ ich udział w rynku wzrósł, jak można oczekiwać od firmy z monopol.

FTC pozwał firmę Qualcomm za naruszenie przepisów antymonopolowych w 2017 r., Ale sprawa zakończyła się dopiero w tym tygodniu. Nie wiadomo, czy ceny smartfonów spadną, jeśli wygra FTC, czy też producenci telefonów po prostu znajdą oszczędności. Jeśli jednak przegrywa, Qualcomm może potrzebować przemyśleć swój model biznesowy, który zależy w dużej mierze od licencji patentowych.

Sprawa jest tylko jednym z wielu konfliktów prawnych, które dotyka Qualcomm od 2015 roku. Organy regulacyjne w Chinach, Unii Europejskiej i Korei Południowej nałożyły na Qualcomm grzywnę za naruszenie prawa antymonopolowego. Apple również pozwał firmę, twierdząc, że Qualcomm wstrzymała się z rabatami należnymi Apple w odwecie za współpracę firmy z południowokoreańskimi regulatorami. Qualcomm kontratkował, a Apple rozszerzyło swój garnitur. Sprawa ma wejść na próbę w kwietniu. Niedawno firma Qualcomm otrzymała pozew zbiorowy w imieniu każdego konsumenta, który kupił telefon z chipami Qualcomm od 2011 roku.

Qualcomm twierdzi, że jest bardziej konkurencyjna na rynku chipów niż kiedykolwiek wcześniej, a w swoim krótkim raporcie cytuje 34-procentowy spadek średniej ceny smartfonów w latach 2010-2017 jako dowód, że nie zaszkodzi konkurencji. Qualcomm twierdzi także, że jego udział w rynku zmalał w ubiegłym roku, ponieważ nowi konkurenci, tacy jak Intel, MediaTek i Samsung, zyskali przewagę w branży chipów bezprzewodowych.

UCZ SIĘ WIĘCEJ

WIRED Guide to 5G

To może być najlepsza obrona firmy, mówi David Reichenberg, prawnik antymonopolowy w Cozen O'Connor, który twierdzi, że Qualcomm powinien próbować obalić argument FTC, że ceny telefonów są zbyt wysokie i że innowacja została zaszkodzona.

Ale sędzia sądu rejonowego Lucy Koh, która rozpoznaje sprawę, orzekł już, że Qualcomm nie może przedstawić dowodów bardziej aktualnych niż w marcu 2018 r., Czyli wtedy, gdy proces odkrywania sprawy zakończył się. Oznacza to, że niektóre dane wskazujące na spadek majątku Qualcomm mogą nie doprowadzić do rozprawy.

Richard Brunell, główny doradca Amerykańskiego Instytutu Antymonopolowego, który opowiada się za solidnym egzekwowaniem prawa antymonopolowego, twierdzi, że nawet jeśli Qualcomm może udowodnić, że rynek smartfonów jest zdrowy, nie dowodzi to, że rynek nie byłby jeszcze silniejszy, gdyby było więcej zawody.

W listopadzie Koh orzekł, że Qualcomm musi udzielać licencji swoim konkurentom, rozwiązując jedną część sprawy. Pozew FTC twierdził, że Qualcomm nie udziela licencji konkurentom na swoją technologię. Niektóre z patentów, które Qualcomm posiada, są częścią standardów dotyczących sieci bezprzewodowych. Zgodnie z umowami zawartymi z organami normalizacyjnymi, Qualcomm jest zobowiązany do udzielania licencji na te patenty konkurentom na "uczciwych, rozsądnych i niedyskryminujących" warunkach.


Więcej wspaniałych opowiadań WIRED