FDA twierdzi, że CBD jest złe, podczas gdy WHO i NIDA twierdziły, że to wszystko dobrze



<div _ngcontent-c17 = "" innerhtml = "

W Stanach Zjednoczonych dzieje się coś podejrzanego, jeśli chodzi o negatywne stanowisko rządu w sprawie CBD (kanabidiolu). Naukowcy z amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) opublikowali niedawno & nbsp;zaktualizowane oświadczenie& nbsp; w sprawie nietrzeźwej pochodnej konopi, która najwyraźniej miała przerazić przeciętnego konsumenta do samego rdzenia. Biorąc pod uwagę, że & nbsp;Dzień dobry Ameryko& nbsp; biegła z tą historią. Można sobie wyobrazić, że miliony przestraszonych ludzi właśnie tam wrzucają swoje butelki CBD do kosza.

Ale taka drastyczna reakcja może nie być konieczna.

FDA, która jest odpowiedzialna za zapewnienie, że cała żywność, napoje i leki, które wkładamy do naszego organizmu, są bezpieczne i skuteczne, mówi, że produkty CBD wiążą się z „prawdziwym ryzykiem” dla tych, którzy kupili ten szum. Agencja stwierdziła, że ​​CBD nie tylko powoduje uszkodzenie wątroby, ale może również powodować niekorzystne interakcje z lekami, uspokojenie, biegunkę, wahania nastroju, a co gorsza, może również powodować, że mężczyźni strzelają do ostrych plemników, kurczą się jądra i zmniejszają testosteron.

„CBD może cię skrzywdzić, a szkoda może się zdarzyć, nawet zanim zdasz sobie z tego sprawę” & nbsp;FDA napisała. & nbsp; & nbsp;

Najnowsze wiadomości agencji sugerujące, że CBD może zrujnować życie, nie powinny być szokiem dla każdego, kto zwraca na to uwagę.

Latem FDA powiedziała: „istnieje wiele pytań bez odpowiedzi na temat nauki, bezpieczeństwa i jakości produktów zawierających CBD”, wskazując, że oprócz powodowania problemów z wątrobą, jego reputacja jako cudownego leku została wyrzucona z proporcji. & nbsp; & nbsp;

„Wprowadzające w błąd i fałszywe twierdzenia związane z produktami CBD mogą prowadzić konsumentów do odkładania czasu na uzyskanie ważnej opieki medycznej, takiej jak właściwa diagnoza, leczenie i opieka podtrzymująca”, & nbsp;FDA napisała. „Agencja ostrzegła firmy o produktach CBD, które, jak twierdzą, mają zapobiegać, diagnozować, leczyć lub leczyć poważne choroby, takie jak rak, choroba Alzheimera, zaburzenia psychiczne i cukrzyca”.

Wygląda jednak na to, że kumple zdrowia wuja Sama zapomnieli, jak kilka lat temu wystąpiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), by powiedzieć, że & nbsp;CBD było potencjalnie uzdrawiające i bezpieczne do spożycia przez ludzi. Raport, napisany przez agencję ekspercką agencji ds. Uzależnienia od narkotyków (ECDD), wykazał, że CBD wykazuje pewne obietnice w leczeniu różnych schorzeń, w tym choroby Alzheimera, raka, padaczki, psychozy i choroby Parkinsona.

„Do chwili obecnej nie ma dowodów na rekreacyjne stosowanie CBD ani żadnych problemów zdrowotnych związanych ze stosowaniem czystego CBD” & nbsp;Kto napisał.

Wydaje się, że FDA przeoczyło fakt, że jeden z jego współpracowników z przestępstwa wyszedł kilka lat temu, mając tylko pozytywne opinie na temat CBD. W 2015 r. Nora Volkow, dyrektor National Institute on Drug Abuse (NIDA), & nbsp;powiedziany& nbsp; CBD to „bezpieczny lek bez efektów uzależniających”. Podniosła nawet swoje zdanie, mówiąc, że „wstępne dane sugerują, że może to mieć wartość terapeutyczną w przypadku kilku schorzeń”.

Tak więc, jeśli WHO i NIDA uważają, że CBD należy uznać za lekarstwo – i że jest bezpieczny – to po co ten cały negatywny ryk z jibber pochodzący z biur FDA?

Cóż, wszystko zaczęło się po tym, jak agencja zatwierdziła w Stanach Zjednoczonych pierwszy lek pochodzący z konopi indyjskich o nazwie & nbsp;Epidiolex. Zielony FDA zapalił lek specjalnie w celu leczenia dwóch rodzajów rzadkich zaburzeń napadowych. Ale po przejrzeniu drobnego druku tej transakcji okazuje się, że lek (prawie 100% CBD pochodzący z konopi indyjskich) spowodował uszkodzenie wątroby u niektórych dzieci podczas fazy badania klinicznego.

FDA twierdzi jednak, że ryzyko to można zminimalizować, gdy stosuje się je pod opieką lekarza, ale nie uważa, że ​​to samo dotyczy osób, które używają tego wszystkiego chcąc nie chcąc.

Wygląda jednak na to, że FDA jest obecnie bardziej zainteresowana wydaniem taktyki odstraszania niż regulowaniem produktów z konopi indyjskich. Wiemy teraz, że twierdzenia na temat CBD powodujących problemy z wątrobą są prawdziwe, ale dotyczą jedynie wysokich (bardzo wysokich) dawek.

Aby jednak spojrzeć na to z innej perspektywy, możliwe jest również uszkodzenie wątroby przez różnorodne leki i suplementy diety, które większość z nas spożywa regularnie. Więc to jest to. Amerykanie od dawna narażają swoje wątroby. Alkohol, acetaminofen, napoje słodzone. Lista zagrożeń zatwierdzonych przez FDA jest nieograniczona.

I wydaje się, że nie ma uzasadnienia w dzikich twierdzeniach FDA o powodowaniu CBD & nbsp;skurcz i zaczepy& nbsp; w męskim układzie rozrodczym. Uff! Możesz spokojnie odpoczywać, chłopcy.

Prawdę mówiąc, jest jeszcze o wiele więcej badań, które należy przeprowadzić na związku CBD, zanim naprawdę opanujemy zalety i wady. Potrzebujemy więcej badań i ścisłych wytycznych dotyczących testowania.

Ale w tym momencie żaden z negatywów pojawiających się w aktualizacji FDA nie jest powodem do zbytniego niepokoju.

Z drugiej strony jednak konsumenci muszą kupować CBD wysokiej jakości, aby upewnić się, że nie otrzymują toksycznych produktów. Obecnie istnieją legiony sprzedawców CBD z produktami, które nie są sprzedawane zgodnie z reklamą. & Nbsp;

Badania wykazały, że & nbsp;dużo CBD to niespójne śmieci, zawierające więcej lub mniej aktywnego składnika niż to, co jest wydrukowane na etykiecie. Jest tam Thunderdome, ponieważ wbrew powszechnemu przekonaniu FDA wciąż nie wymyśliła, jak regulować te produkty. Zgadza się, CBD nie jest zatwierdzony przez FDA. To jednak nie powstrzymało agencji przed karaniem produktu i budzeniem strachu u tych, którzy dążą do jego potencjalnych korzyści. & Nbsp;

Najlepsza rada, jaką mogę dać każdemu, kto jest ciekawy CBD, to zawsze szukać renomowanego sprzedawcy. Gdzie możesz znaleźć jeden z nich? Na początek zajrzyj do legalnych stanów marihuany, w których prawo wymaga rygorystycznego protokołu testów i innych krytycznych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa produktu.

Jasne, może być łatwiej kupić po prostu w pobliskim sklepie spożywczym lub na przystanku dla ciężarówek, ale unikałbym tego jak zarazy. W niektórych przypadkach zakup CBD w tych miejscach wylądował na pogotowiu z powodu zatrucia syntetyczną marihuaną.

Pamiętaj, że fałszywy CBD jest wszędzie. Ale z drugiej strony, podobnie jak propaganda. Poświęć trochę czasu na badania i, cóż, działaj odpowiednio. & Nbsp;

Dygresja: Jeśli ktoś ma powód, by sądzić, że twierdzenie FDA o skurczeniu jąder jest prawdziwe, daj znać bratu!

„>

W Stanach Zjednoczonych dzieje się coś podejrzanego, jeśli chodzi o negatywne stanowisko rządu w sprawie CBD (kanabidiolu). Naukowcy z amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) opublikowali niedawno zaktualizowane oświadczenie na temat nietrzeźwej pochodnej konopi, która najwyraźniej miała przerazić przeciętnego konsumenta do samego rdzenia. Biorąc pod uwagę, że Dzień dobry Ameryko W tej historii można sobie wyobrazić, że miliony przestraszonych ludzi wyrzucają teraz swoje butelki CBD do śmieci.

Ale taka drastyczna reakcja może nie być konieczna.

FDA, która jest odpowiedzialna za zapewnienie, że cała żywność, napoje i leki, które wkładamy do naszego organizmu, są bezpieczne i skuteczne, mówi, że produkty CBD wiążą się z „prawdziwym ryzykiem” dla tych, którzy kupili ten szum. Agencja stwierdziła, że ​​CBD nie tylko powoduje uszkodzenie wątroby, ale może również powodować niekorzystne interakcje z lekami, uspokojenie, biegunkę, wahania nastroju, a co gorsza, może również powodować, że mężczyźni strzelają do ostrych plemników, kurczą się jądra i zmniejszają testosteron.

„CBD może cię skrzywdzić, a szkoda może się zdarzyć, zanim zdasz sobie z tego sprawę” – napisała FDA.

Najnowsze wiadomości agencji sugerujące, że CBD może zrujnować życie, nie powinny być szokiem dla każdego, kto zwraca na to uwagę.

Latem FDA powiedziała: „istnieje wiele pytań bez odpowiedzi na temat nauki, bezpieczeństwa i jakości produktów zawierających CBD”, wskazując, że oprócz powodowania problemów z wątrobą, jego reputacja jako cudownego leku została wyrzucona z proporcji.

„Wprowadzające w błąd i fałszywe twierdzenia związane z produktami CBD mogą prowadzić konsumentów do odkładania czasu na uzyskanie ważnej opieki medycznej, takiej jak odpowiednia diagnoza, leczenie i opieka wspomagająca” – napisała FDA. „Agencja ostrzegła firmy o produktach CBD, które, jak twierdzą, mają zapobiegać, diagnozować, leczyć lub leczyć poważne choroby, takie jak rak, choroba Alzheimera, zaburzenia psychiczne i cukrzyca”.

Ale koleżanki zdrowotne wuja Sama zdają się zapomnieć, jak kilka lat temu wystąpiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), aby powiedzieć, że CBD potencjalnie uzdrawia i jest bezpieczna do spożycia przez ludzi. Raport, napisany przez agencję ekspercką agencji ds. Uzależnienia od narkotyków (ECDD), wykazał, że CBD wykazuje pewne obietnice w leczeniu różnych schorzeń, w tym choroby Alzheimera, raka, padaczki, psychozy i choroby Parkinsona.

„Do chwili obecnej nie ma dowodów na rekreacyjne stosowanie CBD ani żadnych problemów związanych ze zdrowiem publicznym związanych ze stosowaniem czystego CBD”, napisał WHO.

Wydaje się, że FDA przeoczyło fakt, że jeden z jego współpracowników z przestępstwa wyszedł kilka lat temu, mając tylko pozytywne opinie na temat CBD. W 2015 r. Nora Volkow, dyrektor National Institute on Drug Abuse (NIDA), powiedziała, że ​​CBD jest „bezpiecznym lekiem bez żadnych uzależniających efektów”. Podniosła nawet swoje zdanie, mówiąc, że „wstępne dane sugerują, że może to mieć wartość terapeutyczną w przypadku kilku schorzeń”.

Tak więc, jeśli WHO i NIDA uważają, że CBD należy uznać za lekarstwo – i że jest bezpieczny – to po co ten cały negatywny ryk z jibber pochodzący z biur FDA?

Wszystko zaczęło się po tym, jak agencja zatwierdziła w USA pierwszy lek pochodzący z konopi indyjskich o nazwie Epidiolex. Zielony FDA zapalił lek specjalnie w celu leczenia dwóch rodzajów rzadkich zaburzeń napadowych. Ale po przejrzeniu drobnego druku tej transakcji okazuje się, że lek (prawie 100% CBD pochodzący z konopi indyjskich) spowodował uszkodzenie wątroby u niektórych dzieci podczas fazy badania klinicznego.

FDA twierdzi jednak, że ryzyko to można zminimalizować, gdy stosuje się je pod opieką lekarza, ale nie uważa, że ​​to samo dotyczy osób, które używają tego wszystkiego chcąc nie chcąc.

Wygląda jednak na to, że FDA jest obecnie bardziej zainteresowana wydaniem taktyki odstraszania niż regulowaniem produktów z konopi indyjskich. Wiemy teraz, że twierdzenia na temat CBD powodujących problemy z wątrobą są prawdziwe, ale dotyczą jedynie wysokich (bardzo wysokich) dawek.

Aby jednak spojrzeć na to z innej perspektywy, możliwe jest również uszkodzenie wątroby przez różnorodne leki i suplementy diety, które większość z nas spożywa regularnie. Więc to jest to. Amerykanie od dawna narażają swoje wątroby. Alkohol, acetaminofen, napoje słodzone. Lista zagrożeń zatwierdzonych przez FDA jest nieograniczona.

Wydaje się, że nie ma uzasadnienia w dzikich twierdzeniach FDA o CBD powodującym kurczenie się i zaczepienie w męskim układzie rozrodczym. Uff! Możesz spokojnie odpoczywać, chłopcy.

Prawdę mówiąc, jest jeszcze o wiele więcej badań, które należy przeprowadzić na związku CBD, zanim naprawdę opanujemy zalety i wady. Potrzebujemy więcej badań i ścisłych wytycznych dotyczących testowania.

Ale w tym momencie żaden z negatywów pojawiających się w aktualizacji FDA nie jest powodem do zbytniego niepokoju.

Z drugiej strony jednak konsumenci muszą kupować CBD wysokiej jakości, aby upewnić się, że nie otrzymują toksycznych produktów. Istnieją teraz legiony sprzedawców CBD z produktami, które nie są sprzedawane zgodnie z reklamą.

Badania wykazały, że wiele CBD to niespójne śmieci, zawierające więcej lub mniej aktywnego składnika niż to, co jest wydrukowane na etykiecie. Jest tam Thunderdome, ponieważ wbrew powszechnemu przekonaniu FDA wciąż nie wymyśliła, jak regulować te produkty. Zgadza się, CBD nie jest zatwierdzony przez FDA. To jednak nie powstrzymało agencji przed karaniem produktu i budzeniem strachu u tych, którzy dążą do jego potencjalnych korzyści.

Najlepsza rada, jaką mogę dać każdemu, kto jest ciekawy CBD, to zawsze szukać renomowanego sprzedawcy. Gdzie możesz znaleźć jeden z nich? Na początek zajrzyj do legalnych stanów marihuany, w których prawo wymaga rygorystycznego protokołu testów i innych krytycznych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa produktu.

Jasne, może być łatwiej kupić po prostu w pobliskim sklepie spożywczym lub na przystanku dla ciężarówek, ale unikałbym tego jak zarazy. W niektórych przypadkach zakup CBD w tych miejscach wylądował na pogotowiu z powodu zatrucia syntetyczną marihuaną.

Pamiętaj, że fałszywy CBD jest wszędzie. Ale z drugiej strony, podobnie jak propaganda. Poświęć trochę czasu na badania i, cóż, działaj odpowiednio.

Dygresja: Jeśli ktoś ma powód, by sądzić, że twierdzenie FDA o skurczeniu jąder jest prawdziwe, daj znać bratu!