Emerytowany astronauta NASA Terry Virts, lotnicy Ustanawiają światowe okrążenie prędkości Rekord prędkości ku czci Apollo 11


CAPE CANAVERAL, Fla. – Emerytowany astronauta NASA Terry Virts i wylądował tutaj międzynarodowy zespół lotników Centrum Kosmiczne Kennedy'ego (KSC) Czwartek rano (11 lipca), po przełamaniu wielu globalnych rekordów latania za okrążanie Ziemi przez bieguny planety. Zrobili historyczny lot, po części, aby uczcić 50. rocznicę księżycowego apollo NASA.

Misja o długości 25 000 mil (40 000 kilometrów) One More Orbit, wylądował w historycznym obiekcie lądowania wahadłowców KSC – tym samym pasie startowym używanym przez flotę wahadłowców NASA – o 8:12 rano EDT (1212 GMT), prawie 3 godziny przed planowanym przybyciem. Zarejestrowany czas lotu 46 godzin, 39 minut i 38 sekund złamał poprzednie nagranie nieco ponad 54 godziny, które ustalono w 1977 roku.

Podróżując samolotami Qatar Airways, Gulfstream G650ER, zespół pokonał kulę ziemską ze średnią prędkością 534,97 mph (860,95 km / h), ustanawiając nowy rekord prędkości na świecie. Poprzednia rekord W 2008 r. ustalono prędkość 811 km / h (522 km / h). Różne misje dookoła świata spędzają różną ilość czasu na ziemi, wyjaśniając, dlaczego rekordy czasu całkowitego i prędkości średniej nie były ustawione na tym samym locie. )

Związane z: Niesamowite zdjęcia kosmiczne autorstwa astronauty Terry Virtsa NASA

Urzędnicy z Fédération Aéronautique Internationale (Światowej Federacji Sportów Lotniczych) i Rekordów Guinnessa byli na miejscu w czwartek KSC, aby zweryfikować zapisy.

Według Virtsa i One More Orbit zespół nieświadomie ustanowił trzeci rekord dzięki dwóm ośmiu pasażerom – reżyserowi filmowemu Jannicke Mikkelsen i stewardesie Magdalenie Starowicz, która stała się pierwszymi kobietami, które ukończyły biegunowe okrążanie świata.

Po historycznym locie Space.com rozmawiał z Virts o misji.

Przemierzanie biegunów

Ośmiu pasażerów weszło na pokład Gulfstream G650ER we wtorek rano (9 lipca) i przygotowało się do startu. Załoga i ładunek zostały starannie zważone, ponieważ każda uncja paliwa była skrupulatnie obliczana i rozliczana.

Kierowana przez przewodniczącego Action Aviation Hamisha Hardinga, ekipa wystartowała o 9:32 rano (1332 GMT) we wtorek, zmierzając na biegun północny. Niecałe 48 godzin później dotarli z powrotem na ten sam pas startowy na Florydzie.

Virts opisał lot jako „długi, ale szybki”. Wyjaśnił, że całkowity czas lotu wynosił niecałe 48 godzin, co brzmi jak długi czas, ale w rzeczywistości minął bardzo szybko.

„To było bardzo pracowite, bardzo intensywne 48 godzin” – powiedział Space.com. „Ale nie zamieniłbym go na nic”.

Aby ukończyć misję łamania rekordów świata, lotnicy wybrali Gulfstream G650ER samolot, który znany jest ze swoich osiągów. „G650 to jeden z najszybszych cywilnych samolotów” – powiedział Virts. „Może osiągnąć Mach 0,925 [92.5% the speed of sound] i podróżować do 7500 mil [12,070 km] przed tankowaniem, więc był to idealny wybór. ”

Statek wykonał trzy planowane postoje pit dla paliwa: po jednym w Kazachstanie, Mauritiusie i Chile. Po drodze zespół odebrał specjalnego pasażera: byłego członka załogi stacji kosmicznej Virtsa, rosyjskiego kosmonautę Giennadija Padałkę.

Padalka, aktualny rekordzista świata na łączną liczbę dni spędzonych w kosmosie (879), tymczasowo dołączył do załogi w Kazachstanie. (Następnie wysiadł na Mauritiusie z powodu ograniczeń paliwa.)

„Nie mieliśmy dla niego wystarczającej ilości paliwa” – powiedział Virts dla Space.com. „Ale pierwsza orbita Giennadija pochodziła z Kazachstanu, a moja ostatnia orbita była z Kazachstanu, więc było to naprawdę naturalne miejsce do zatrzymania [and pick him up]. ”

Honorując Apollo

Misja One More Orbit została pomyślana przez Hardinga jako sposób na uhonorowanie 50-lecie lądowania księżyca Apollo 11.

„Nasza misja składa hołd lądowaniu księżyca Apollo 11, podkreślając, jak ludzie przesuwają granice aeronautyki”, powiedział Harding komunikat. „To nasz sposób na hołd przeszłości, teraźniejszości i przyszłości eksploracji kosmosu”.

Virts powiedział, że Harding zwrócił się do niego kilka lat temu, aby wziąć udział w projekcie, i mieli nawet nadzieję, że mają jednego lub dwóch Astronauci Apollo jako część załogi. Projekt przeszedł wiele iteracji przez kilka lat, ale wraz z zbliżającą się 50-tą rocznicą Harding i Virts zdecydowali się na to.

Jako sposób na inspirowanie przyszłych pokoleń Harding zapytał Virtsa, czy chce nakręcić film o misji. Więc Virts wyszedł z fotela pilota i wyszedł za kamerę.

Był jednym z kilku astronautów, którzy zostali specjalnie przeszkoleni przez operatora Jamesa Neihouse'a uchwycić materiał filmowy podczas pobytu na stacji kosmicznej. Te zdjęcia byłyby wykorzystywane nie tylko do celów archiwalnych, ale także do filmów dokumentalnych, takich jak film IMAX ”Piękna planeta. ”

Virts powiedział, że to zaangażowanie w fotografię było jednym z najważniejszych aspektów jego czasu w kosmosie, ponieważ tak wielu ludzi zobaczy zdjęcia i zainspiruje się nimi. Ma nadzieję, że jego nadchodzący dokument będzie miał podobny efekt.

Podobnie jak wielu innych w korpusie astronautów, Virts powiedział, że program Apollo zainspirował go do bycia nie tylko pilotem, ale także astronautą. „Jestem bardzo podekscytowany rocznicą i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co przyniesie przyszłość” – powiedział. „Jestem przyjacielem wielu facetów z Apollo, a nawet mam dobre życzenia Charlie Duke. ”

Związane z: Lunar Legacy: 45 Apollo Moon Mission Photos

One More Orbit

Virts spędził ponad 200 dni w kosmosie podczas swojej kariery astronauta, ale jest jedna rzecz, na którą nie ma dobrego spojrzenia z okonia orbity: słupy. Powiedział, że nawet po przebyciu w kosmosie przelatowanie nad obszarami polarnymi planety było niesamowitym doświadczeniem.

„Lód był naprawdę piękny”, powiedział Virts dla Space.com. „Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem”.

Dodał, że lód polarny nie był solidnym prześcieradłem, które spodziewał się zobaczyć, lecz raczej był pokryty pęknięciami, które rozciągały się przez setki mil. „Zakładałem, że będzie solidny”, powiedział. „Ale na lodzie było mnóstwo pęknięć i duży, otwarty ocean”.

Przeważnie lot przebiegał gładko, ale w Antarktydzie było trochę dramatu, gdy temperatura powietrza gwałtownie spadła do minus 117 stopni Celsjusza (minus 83 stopnie Celsjusza). Temperatura zamarzania była zbyt duża dla Gulfstream, więc samolot musiał przez chwilę latać na niższych wysokościach, wydłużając tym samym czas lotu.

Ale to nie powstrzymało załogi przed osiąganiem celów i ustanawianiem nowych rekordów świata.

Teraz, gdy Virts powrócił na ziemię, planuje edytować materiał misji. On również nie może się doczekać, kiedy wyrzuci pierwsze boisko na Stadion Dodger 20 lipca na cześć rocznicy Apollo.

Śledź Amy Thompson na Twitterze @astrogingersnap. Śledź nas na Twitterze @Spacedotcom lub Facebook.