Dlaczego Googling się nie jest już tylko zabawą


Niedokładne informacje mogą być śmiertelne.

styczeń
14 2019

5 min przeczytaj

Opinie wyrażone przez Przedsiębiorca autorów są ich własnymi.


Kiedy rozważamy ryzyko dla naszej obecności w Internecie, nie ma czegoś takiego jak niskie stawki.

Odtąd informacje pływające po Internecie mogą kosztować minimalnie Twoją wymarzoną pracę lub zagrażać Twojemu bezpieczeństwu osobistemu w najgorszym przypadku. Ale skąd masz wiedzieć, czy któraś z tych szkodliwych informacji jest dostępna? Dobrym miejscem na rozpoczęcie jest wyszukiwarka Google o Twoim nazwisku.

Kiedy po raz ostatni wyszukiwałeś swoje imię? Chociaż proste zapytanie Google nie jest nawet bliskie certyfikowanej weryfikacji, zdziwiłbyś się, co może być na tych pierwszych stronach. Samo wyszukiwanie w Google nie jest tak pobłażliwe, jak mogłoby się wydawać, i wielu z nas robi to nie tylko po to, aby zaspokoić naszą ciekawość, ale raczej za kontrolę lub zapobieganie szkodom.

Powiązane: 4 sposoby skutecznego budowania osobistej marki

Ponad połowa z tysiąclecia ma już Googled przed i ponad jeden na 10 Gen Zers zrobić tak na codzień. Oto generacyjny podział na to, kim są Googles:

  • 48 procent – Gen Z
  • 57 procent – Millenialsi
  • 45 procent – Gen X
  • 37 procent – Baby Boomers

Wśród tych, którzy przeszukali swoje własne nazwiska w Google, wielu ma do czynienia z informacjami dotyczącymi innych osób, których nazwisko jest imienne, a tylko jeden na pięciu znajduje dokładne treści. Pamiętajmy, że wszystko, co widzimy o sobie w wynikach wyszukiwania Google, jest tym, co wszyscy inni widzą, kiedy Google również wymienia nasze nazwiska, od potencjalnych pracodawców do złowrogich przestępców.

W jednym dziwacznym przypadku wyniki wyszukiwania Google zakończyły się niemal śmiertelnie. W 2004 r., Po kontuzji postrzałowej zadanej przez nieznanego napastnika, jeden Australijczyk natknął się na zaskakujące – i niedokładne – informacje w Google, które połączyły jego nazwisko z lokalnymi gangsterami. Automatycznie wypełniał Google puste pola, które korelowały jego nazwisko z tymi lokalnymi gangsterami, a także wyszukiwanie obrazów, które tworzyły kopię fałszywych informacji. Ta dezinformacja prawie kosztowała go życie.

Istnieją rzeczywiste konsekwencje tego, co jest w Internecie, nawet jeśli nie masz z tym nic wspólnego. Może cię to zaskoczyć, ucząc się:

  • 33 procent wyników wyszukiwania Google ma wpływ na inne osoby o tej samej nazwie
  • 20 procent osób uważa, że ​​są nieaktualne lub zawierają niedokładne informacje
  • 12 procent jest "nieprzyjemnie zaskoczonych" tym, co znaleźli, choć niekoniecznie musi to być nieprawidłowe
  • 8 procent niestety znalazło krępujące lub szkodliwe informacje o reputacji

Powiązane: Jak sprawić, by Google przestało Cię śledzić

Wszystko wskazuje na to, że 50 procent Amerykanów uważa, że ​​ich informacje są mniej bezpieczne niż to było zaledwie pięć lat temu – i nie mamy nikogo prócz nas samych za to odpowiedzialnych. Nasze uzależnienie od mediów społecznościowych i nasza obsesja mówienia o sobie w Internecie może być naszą własną zgubą. Poza kontami na Facebooku, Amerykanie używają innych kont internetowych do przechowywania i zarządzania swoimi danymi osobowymi.

Średnio dorośli regularnie korzystają z trzech różnych serwisów, od mediów społecznościowych przez finanse po informacje medyczne. Łatwo jest czuć się bezpiecznie, gdy "dywersyfikujemy" nasze dane identyfikacyjne na wielu platformach chronionych wieloma hasłami, ale poczucie bezpieczeństwa idzie tak daleko, jak nasze życzeniowe myślenie. Oto dowód:

  • 35 procent dorosłych internautów doświadczyło naruszenia poufnych danych osobowych
  • 29% respondentów ma nieznaną osobę, która zalogowała się na swój adres e-mail lub konto w mediach społecznościowych
  • 15 procent miało złamane numery ubezpieczenia społecznego, a 14 procent wykorzystało je do otwarcia fałszywych kart kredytowych lub pożyczek
  • 6 procent miało nawet taką samą pozę jak siebie, żądającą zwrotu podatku

Cyberprzestępcy są inteligentni; wystarczająco inteligentny, aby ominąć prawo, a także środki bezpieczeństwa. Wiedzą, gdzie szukać, aby zebrać fragmenty naszych informacji identyfikacyjnych online. Dumne wyświetlanie imienia i nazwiska z liceum lub nazwiska panieńskiego na swoim profilu na Facebooku – wszystko to łatwo odkryte dzięki prostemu wyszukiwaniu w Google – sprawia, że ​​pytania bezpieczeństwa na innej stronie są w zasadzie bezużyteczne.

Powiązane: Czy znasz ryzyko cybernetycznego ataku?

Łącząc swoje gromadzenie informacji z odrobiną inżynierii społecznej, cyberprzestępcy mogą precyzyjnie dostroić spersonalizowane oszustwo właśnie dla nas. E-mail phishing jest popularnym i podstępnym oszustwem, który żeruje na naszej niepewności i obawach, odwołując się do nas z poczuciem pilności, która pozostawia nam niewielką możliwość, ale natychmiast reaguje. Czerwone flagi zawierają zapytania o dane osobowe wysłane za pośrednictwem poczty e-mail, niejasne lub niedopasowane adresy e-mail i nazwy domen oraz prośby o podjęcie pilnych działań w celu rozwiązania "problemów".

Usuwanie treści z wyszukiwań w Google może być skomplikowanym procesem, ale może oznaczać różnicę między życiem a śmiercią, przynajmniej w przypadku australijskich mobsterów. Od phishingu do katowania, wszystko, co mówimy online, może i prawdopodobnie zostanie użyte przeciwko nam.

Czy wiesz, co Google pokazuje na Twój temat? Ta infografika szczegółowo opisuje stan bezpieczeństwa online, w którym naszym obowiązkiem jest trzymanie go w tajemnicy i jak radzić sobie z nim, gdy dostanie się w niepowołane ręce.