Co naprawdę dzieje się w Centrali MMM


Chciałbym wcześniej przejść na emeryturę, ale co wtedy?

Chociaż przeszedłem na emeryturę około trzynaście lat temu i nadal jestem na emeryturze, około rok temu otworzyłem mały interes na Main Street w Longmont w Kolorado. Jest to wielozadaniowa przestrzeń gromadzenia, pod płaszczykiem przestrzeni coworkingowej, z charakterystyczną dla mnie wspaniałą nazwą "Mr. Siedziba Pieniądze wąsów ". Lub MMM-HQ w skrócie.

W tym czasie napisałem o tym wpis na blogu i obiecałem, że będę na bieżąco informował Cię, jak to się dzieje. Od tego czasu wiele osób prosiło o aktualizacje. W przybliżeniu jedna grupa przypadkowych turystów wjeżdżających na ulicę zatrzymała się każdego dnia, aby zaglądać do okien *. I kilka osób rozważa otwarcie własnych przestrzeni coworkingowych w innych miastach, jeśli sprawa wygląda dobrze.

Chociaż ta kwatera główna jest małą rzeczą (unoszący się w około 50 członków i chciałbym dostać się do 80), dostarczył mi wspaniałych lekcji zarówno w życiu, jak iw biznesie, które są już dawno spóźnione.

Poza tym mogę teraz w pełni ręczyć za pomysł, który jest dobry dla innych ludzi, biorąc pod uwagę właściwą sytuację. Posiadanie coworkingu lub innej przestrzeni zorientowanej na społeczność może być zarówno dobrym biznesem, jak i doskonałym życiowym wyborem dla ludzi przed lub po przejściu na wcześniejszą emeryturę.

Oto, czego nauczyłem się po tym, jak wprowadziłem się do najbardziej nieoczekiwanej działalności mojego dotychczasowego życia:

1: Posiadanie firmy może być jak posiadanie psychiatrycznego terapeuty zdrowia, który się opłaca TY:

Jak zawsze mówię, wcześniejsza emerytura jest świetna, ale to nie znaczy, że możesz przestać pracować. Musisz osiągnąć coś sensownego niemal każdego dnia, cokolwiek "osiągniesz" i "znaczą" znaczy dla ciebie. Musisz także wyjść z domu, odciążyć mięśnie, mieć pozytywne interakcje z innymi ludźmi i przeżyć choć trochę trudności. Są one po prostu częścią przepisu na ludzkie szczęście, jak seria przycisków, które można nacisnąć, aby uzyskać więcej.

Terapeutyczny styczniowy poranek w Prisonyard Gym ze specjalnym gościem Jessem Mechamem

W moim przypadku dodanie HQ do mojego życia było bardzo przyjemnym sposobem na naciśnięcie większej liczby tych przycisków. Prawie każdego ranka chodzę, jeżdżę rowerem lub pobiegam na odległość 1,2 mila w dół, do jasnego i wczesnego budynku, otwieram wszystkie drzwi na świeże powietrze, wkładam muzykę i zamiatam podłogi lub robię kawę lub przygotowuję rzeczy prosto do przygotowań. dzień. Następnie udam się na patio i do plenerowej siłowni "Prisonyard", aby wykonać podstawowe ćwiczenia, zanim będę zbyt głęboko wciągnięty w pracę komputera lub listy rzeczy do zrobienia.

W ciągu dnia będzie losowy strumień członków, rozmów, zadań, spotkań i załatwiania spraw w mieście, co jest po prostu nieprzewidywalne, aby każdy dzień był przyjemny.

A najlepsze jest to, że jest to całkowicie opcjonalna praca. Mogę zrezygnować z odwiedzin, a członkowie podejmują luzy i troszczą się o to miejsce. Mogę iść na wakacje i nic nie wybuchnie, kiedy mnie nie będzie.

Posiadanie miejsca na coworking ma wszystkie zalety posiadania naprawdę dobrej pracy biurowej, w której lubisz wszystkich współpracowników, z wyjątkiem braku zobowiązań lub polityki. Odwołuję się do tego jako mój terapeuta, ponieważ wizyta nigdy nie zawodzi mnie w dobrym nastroju, bez względu na to, jak się czułem, zanim zdecydowałem się tam dotrzeć. A zdrowy i niezawodny sposób, aby poczuć się świetnie, jest ważną częścią każdego życia.

2: Łatwo jest organizować duże wydarzenia, ale wolniej tworzyć niezmiennie buczącą codzienną scenę.

Rok zaczął się bardzo dobrze, około 90 osób wepchnięty do środka dla pierwszej wyskakującej szkoły biznesu. Wtedy klimat obrócił się całkowicie, gdy przenieśliśmy się do kilku osób, które kręciły się podczas normalnych dni, pracując na laptopach lub na scenie. Ale były też całkiem niezłe serie wydarzeń po godzinach, w tym grille, potluki, regularne spotkania w Północnej Colorado Mustachians Group, wizyta i sesja pytań i odpowiedzi z założycielem YNAB Jesse Mecham, demo wirtualnej rzeczywistości, dżem muzyczny lub dwa, oraz różne wydarzenia charytatywne i edukacyjne oraz rynki.

Coroczne spotkanie charytatywne Beer Club, składające się głównie z moich znajomych z sąsiedztwa.

Z drugiej strony potrzeba więcej pracy, aby spotkać się i zarejestrować każdego nowego członka, niż się spodziewałem, i tracimy więcej niż się spodziewaliśmy, ponieważ osoby, które zapisały się wcześnie, ale zdały sobie sprawę, że nie potrzebują miejsca na coworking, przestały działać. . A w klasycznym dylemacie Bloggera, w którym demografia widowni często odzwierciedla to, co pisarz, kończymy na dość wysokim odsetku zamożnych białych mężczyzn w latach 30. i 40., co może prowadzić do określenia "Broworking Space" ". Ale próbuję przełamać ten trend!

Z drugiej strony strona społeczności była tak dobra, jak się spodziewałem. Dzięki magii naszej prywatnej grupy Slack, członkowie centrali pomagają sobie nawzajem w codziennych zajęciach biznesowych i rekreacyjnych, a połączenie pomogło nam wszystkim, łącznie ze mną. Często żartuję, że moim głównym celem tej przestrzeni do coworkingu jest "Maszyna do zbierania Przyjaciół" i spełnia ona tę obietnicę.

3: Pieniądzowa strona rzeczy

W zasadzie coworking to dobry model biznesowy, ponieważ działa trochę jak siłownia: możesz mieć dużą liczbę członków, którzy dzielą wspólną przestrzeń, ponieważ nie wszyscy są tam codziennie. Dlatego tak wiele firm rozwija się w takie firmy, jak WeWork, Regus, Proximity, Galvanize i jeszcze więcej.

Ale jak każda firma, twoje dochody i wydatki muszą być zrównoważone. Rozmyślnie pogrążyłem się w obu stronach, zaczynając od niedrogiego budynku i dotując go własną, nieopłacaną pracą. Z tego powodu dochód 2500 USD miesięcznie (50 członków po 50 $ każdy) wystarcza, aby utrzymać miejsce, w tym podatki od nieruchomości, usługi komunalne, konserwację, piwo (i kawę artystyczną od jednego z naszych członków!). Wadą tego podejścia jest to, że nasza przestrzeń jest mniejsza i mniej fantazyjna niż inne spoty coworkingowe. To był naprawdę jeden wielki pokój, dopóki nie otworzyłem sali konferencyjnej Tinyhouse w czerwcu. Ponieważ przestrzeń jest nadal niewykorzystywana w danym dniu roboczym, możemy z łatwością podwoić ją do 100 członków, co przyniosłoby firmie dochód roczny brutto równy 60 000 USD – więcej niż wystarczająco, aby utrzymać rozsądny styl życia z bardzo niepełnym wymiarem godzin.

Normalne przestrzenie coworkingowe będą miały zazwyczaj znacznie większy budynek, a setki członków będą płacić od 150 do 300 USD miesięcznie za półprywatne miejsca pracy lub więcej za w pełni dedykowane biura. Prowadzi to do wyższych kosztów wynajmu i zużycia mediów, a także do zapotrzebowania na co najmniej jednego pełnoetatowego administratora, a nawet recepcjonistę (chociaż może to być ta sama osoba, która może być tobą, jeśli jesteś zmotywowany). Wynik końcowy to dobry dochód strumień, kosztem firmy, która wymaga prawdziwej pracy według ustalonego harmonogramu.

Dzięki temu możesz teraz zrozumieć, dlaczego MMM-HQ porusza się wolniej.

4: Czy powinienem rozpocząć własny? (lub dołączyć do jednego?)

Jeśli masz czas i energię, do diabła, tak!

Jeśli myślisz o otwarciu przestrzeni w mniej więcej modelu MMM-HQ (lub już masz), możesz podać mi szczegóły, wysyłając do mnie e-mail za pośrednictwem mojego formularza kontaktowego. Zanim to zrobię, proponuję ci

  • zacznij od stworzenia dobrej strony internetowej z proponowanym budynkiem / lokalizacją, udogodnieniami, miesięcznym kosztem i danymi kontaktowymi.
  • Następnie podziel się nim z kimkolwiek, kogo znasz, i który może być zainteresowany.
  • Następnie wyślij mi e-mail z tym, co masz do tej pory.

W tym miejscu połączę go z moją własną stroną HQ, która stanie się katalogiem dla sieci lokalnych, wyspiarskich przestrzeni coworkingowych. Najpierw możesz zebrać zainteresowane strony, zanim podejmiesz tę decyzję, chociaż sugerowałbym, że robisz to tylko, jeśli jesteś dobrze ugruntowany finansowo i nie jesteś zbytnio zależny od kaprysów finansowania bankowego.

Chociaż (oczywiście) nie pobierałbym żadnych opłat franczyzowych, nadal moglibyśmy ustanowić nieformalne porozumienie o dzieleniu się, w którym członkowie dowolnej afiliowanej siedziby Mustachian Headquarters mogliby odwiedzić dowolną inną.

A jeśli zastanawiasz się, czy dołączenie do takiego klubu jest opłacalne z twoich własnych pięćdziesięciu dolarów miesięcznie, to muszę powiedzieć, że trudno jest dostrzec dolegliwości tak długo, jak korzystasz z udogodnień i polubisz się z innymi ludźmi. Jeśli bezpłatna kawa, piwo, miejsce do pracy, siłownia na świeżym powietrzu, biblioteka narzędzi / warsztat i dostęp do pięćdziesięciu lokalnych przedsiębiorców nie jest dla ciebie warta, to nie jestem pewien, co to jest!

W komentarzach: Czy masz pytania lub komentarze na temat tego lub innego pomysłu na biznes w stylu życia lub po przejściu na emeryturę? Z chęcią odpowiem na nie i mam nadzieję, że wielu innych czytelników przedsiębiorczości chętnie podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.

* Z szacunku dla członków, którzy tam próbują wykonać prawdziwą pracę, nie pokazujcie się niezapowiedziani – zamiast tego dołączcie do jednego z naszych publicznych spotkań, jeśli akurat jesteście w okolicy, o której zawsze informuję Świergot i zazwyczaj też Facebook.