Archinaut chwyta 73 miliony dolarów w finansowaniu NASA na gigantyczne części statków kosmicznych 3D na orbicie – TechCrunch


Projekt polegający na drukowaniu przestrzennych elementów 3D w przestrzeni kosmicznej zamiast ich tworzenia zebrał 73,7 mln USD kontrakt z NASA, aby zademonstrować tę technikę w kosmosie. Archinaut, misja realizowana od kilku lat przez Made In Space, mogłaby wystartować już w 2022 roku.

Problem polega na tym, że: jeśli chcesz, aby statki kosmiczne miały baterie słoneczne o długości 60 stóp, musisz przynieść 60 stóp struktury, aby te tablice mogły się do nich przyczepić – nie mogą po prostu trzepotać się jak wstążki. Ale gdzie masz schować 60-metrowy słup, dwa 30-stopowe, a nawet 10-metrowe, gdy masz tylko kilka stóp sześciennych przestrzeni, aby je umieścić? Bardzo szybko staje się naprawdę skomplikowane, kiedy zabiera się przedmioty z nawet jednym dużym wymiarem w kosmos.

Rozwiązanie Archinaut jest proste. Dlaczego po prostu nie weźmiesz materiału na ten długi komponent w kosmos i nie wydrukujesz go na miejscu? Nie ma bardziej zwartego sposobu na zachowanie materiału niż cegły.

Naturalnie obejmuje to nie tylko pręty i bieguny – arkusze dużych materiałów do takich rzeczy jak lekkie żagle, skomplikowane struktury blokujące, na których można zamontować inne elementy… jest wiele rzeczy zbyt dużych, by można je było w przestrzeni umieścić w jednym kawałek, ale w razie potrzeby może być wykonany z mniejszych. Oto jeden z nich do przymocowania instrumentów w dużej odległości od centralnej jednostki:

optimast3 "width =" 1000 "height =" 284 "srcset =" https://techcrunch.com/wp-content/uploads/2019/07/optimast3.jpg 1000w, https://techcrunch.com/wp-content/ uploads / 2019/07 / optimast3.jpg? resize = 150,43 150w, https://techcrunch.com/wp-content/uploads/2019/07/optimast3.jpg?resize=300,85 300w, https: // techcrunch.com/wp-content/uploads/2019/07/optimast3.jpg?resize=768,218 768w, https://techcrunch.com/wp-content/uploads/2019/07/optimast3.jpg?resize=680,193 680w, https://techcrunch.com/wp-content/uploads/2019/07/optimast3.jpg?resize=50,14 50w „rozmiary =” (maksymalna szerokość: 1000px) 100vw, 1000px ”/> Made in Space już ma podpisał umowy z NASA i zademonstrował drukowanie 3D części na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a także pokazał, że może drukować rzeczy w sztucznej próżni mniej więcej równoważnej środowisku kosmicznemu.</p>
<p>Misja demonstracyjna, Archinaut One, wystrzeliłaby na pokład rakiety Rocket Lab Electron nie wcześniej niż 2022 r. I po osiągnięciu stabilnej orbity, zaczęła wytłaczać parę wiązek, które ostatecznie rozciągną się na 32 stopy. Do tych wiązek dołączone będą elastyczne tablice słoneczne, które rozwijają się w tym samym tempie, przymocowane do sztywnych struktur belek. Kiedy skończą, ramię robota zablokuje je i wykona inne czynności porządkowe.</p>
<p>Widać, że wszystko dzieje się w tym niestety nie szczególnie ekscytującym filmie:</p>
<p><span class=

Po zakończeniu tej pary 32-metrowych matryc słonecznych teoretycznie wygenerowałoby pięciokrotnie większą moc, niż normalnie przyciągałby statek kosmiczny. Ponieważ statki kosmiczne są prawie bez wyjątku systemami pozbawionymi mocy, mającymi więcej watów do wykorzystania lub przechowywania na orbicie odpowiednik deszczowego dnia z pewnością byłby mile widziany.

W innym wydruku ramię robota może zmieniać części, zatrzaskiwać złącza i wykonywać inne zadania, aby tworzyć bardziej złożone struktury, takie jak te w grafice koncepcyjnej. Jest to jednak nadal dobrze w przyszłości – obecna misja demonstracyjna skupi się na rzecz wiązki i tablicy, choć zespół z pewnością nauczy się wiele o tym, jak osiągnąć inne kompilacje w tym procesie.

Naturalnie produkcja w kosmosie jest dużym problemem dla kraju, który planuje stałą obecność na Księżycu i wokół niego. Dużo łatwiej jest tam zrobić coś, niż dostarczyć ćwierć miliona. Możesz nadążyć za Archinaut i Made In Space inne projekty wzdłuż linii druku przestrzennego na blogu firmy.